Trwa ładowanie...
d2n83uk

Eleni nie zapomniała o zmarłej córce. "Przychodzę, siadam i jestem blisko niej"

25 lat temu piosenkarka Eleni straciła jedyną córkę. 17-letnia wówczas Afrodyta zginęła z rąk chłopaka. Wywiózł ją do lasu i zastrzelił. Gwiazda często zagląda do pokoju córki, by poczuć jej obecność.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Eleni 25 lat temu straciła córkę
Eleni 25 lat temu straciła córkę (ONS.pl)
d2n83uk

Śmierć dziecka to niewyobrażalny koszmar dla rodzica. Zwłaszcza, gdy odchodzi ono w tragicznych okolicznościach. O córce Eleni, Afrodycie, ćwierć wieku temu mówiła cała Polska. 17-latkę zabił jej ówczesny partner Piotr G., z którym nie chciała już być. Dostał wyrok 25 lat więzienia, na wolność wyszedł jednak wcześniej. Dziś pod zmienionym nazwiskiem mieszka w Berlinie.

Eleni – córka

Eleni wybaczyła mordercy tylko dzięki głębokiej wierze. – Gdybym nie wybaczyła, nie żyłabym – mówiła w jednym z wywiadów. Nigdy jednak nie zapomniała o ukochanym dziecku. Z tęsknotą za córką próbuje sobie poradzić spędzając czas w jej pokoju. Często tam zagląda – od 25 lat niczego w nim nie zmieniła. Wszystko jest takie, jakie Afrodyta zostawiła.

d2n83uk

– Przychodzę, siadam i jestem blisko niej. Jest obecna w moim życiu bardzo mocno – mówi magazynowi "Kobieta i Życie" piosenkarka. W domu Eleni ciągle pali się świeczka. – Jak zgaśnie, zapalam kolejną – zdradza. O utracie córki mówi zaś tak: – To doświadczenie pozwoliło mi jeszcze bardziej dotknąć wielkiej Bożej miłości i poczuć, że nie jestem sama, że Stwórca jest razem ze mną.

Zobacz także: Aneta Kręglicka zdradza sekrety swojej szafy. Te kilka rzeczy musi w niej mieć

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2n83uk

Podziel się opinią

Share

d2n83uk

d2n83uk