Trwa ładowanie...
d1tdp9u

Krystyna Janda o żałobie po mamie. "Jakoś sobie radzę"

Na początku kwietnia Krystyna Janda straciła matkę. Zdzisława Janda zmarła, gdy aktorka występowała na scenie teatru. Dopiero teraz aktorka mówi, co czuje w tym trudnym dla niej okresie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krystyna Jnada o mamie
Krystyna Jnada o mamie (ONS.pl)
d1tdp9u

Krystyna Janda – mama

"Pani Krystyno, dziś przeczytałam w gazecie, że pani mama. Przytulam i składam kondolencje" – pisze do Jandy czytelniczka "Pani", gdzie aktorka odpowiada na listy.

d1tdp9u

"Bardzo dziękuję" – zaczyna gwiazda, przyznając od razu, że po śmierci męża Edwarda Kosińskiego chodziła na terapię. "I wszyscy radzili mi, żebym wyprowadziła z naszego domu, zmieniła otoczenie, wszystko, co mi przypomina i powoduje ból. Nie mogłam" – czytamy.

Krystyna Janda – jak radzi sobie ze stratą mamy?

Krystyna Janda nie opuściła domu również ze względu na swoją mamę Zdzisławę. "Teraz odeszła. Na razie nie wyobrażam sobie, aby cokolwiek ruszyć w jej pokoju" – pisze wprost. Osoby, które przeżyły utratę bliskiej osoby, na pewno zrozumieją te słowa.

d1tdp9u

Zobacz też: #11pytań do pielęgniarki SOR-u

Dla Jandy wciąż jest za wcześnie, by pogodzić się z odejściem mamy. "To potrwa, czuję to, na razie na zmiany mnie nie stać" – stwierdza, dodając, że "jakoś sobie radzi" i nie zamierza się do niczego zmuszać. W przyszłości być może powie o swoim bólu więcej, na razie chce jednak przeżywać żałobę w ciszy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1tdp9u

Podziel się opinią

Share

d1tdp9u

d1tdp9u