ModaKolejna "afera plagiatowa" w świecie mody

Kolejna "afera plagiatowa" w świecie mody

Kolejna "afera plagiatowa" w świecie mody

10.10.2015 18:22, aktual.: 20.01.2016 09:53

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W modowej branży nie trzeba długo czekać na skandale, które wybuchły wraz z pojawieniem się produktu łudząco przypominającego projekt innej marki. Rynek oferuje szeroki wachlarz różnych krojów ubrań i modeli akcesoriów, przez co nietrudno o modową wpadkę związaną z oskarżeniem o plagiat. Przedstawienie dowodów na to, że dany projekt jest jedynie kopią czyjegoś pomysłu, wcale nie jest tak proste i przejrzyste, jak mogłoby się wydawać. A jednak istnieją przypadki, w których trudno nie zauważyć problemu związanego z poważnym naruszeniem praw autorskich.

W modowej branży nie trzeba długo czekać na skandale, które wybuchły wraz z pojawieniem się produktu łudząco przypominającego projekt innej marki. Rynek oferuje szeroki wachlarz różnych krojów ubrań i modeli akcesoriów, przez co nietrudno o modową wpadkę związaną z oskarżeniem o plagiat. Przedstawienie dowodów na to, że dany projekt jest jedynie kopią czyjegoś pomysłu, wcale nie jest tak proste i przejrzyste, jak mogłoby się wydawać. A jednak istnieją przypadki, w których trudno nie zauważyć problemu związanego z poważnym naruszeniem praw autorskich.

Kolejna głośna sprawa związana z plagiatem dotyczy słynnego modelu torebki Falabella autorstwa Stelli McCartney. Oskarżenia dotyczące skopiowania cieszącego się wielkim uznaniem wśród klientek akcesorium padły na markę Steve Madden. Znana amerykańska firma, działająca przede wszystkim w branży obuwniczej, oferuje znacznie tańsze produkty niż brytyjska projektantka. Wśród nich znalazł się również model bardzo przypominający słynną Falabellę. Różni się on od oryginału znacznie niższą ceną (kosztuje 108 dolarów, co jest niewielką kwota w porównaniu z produktem Stelli McCartney w cenie 1.195 dolarów) oraz jakością.

Według dokumentów sądowych Steve Madden zaczął sprzedawać „kiepsko wykonane”, ale „niemal identyczne” torebki, które mogą spowodować poważne straty ekonomiczne, związane z niezadowoleniem konsumentów co do ich złej jakości. Wśród zasadniczych podobieństw wspomnianych modeli wymieniono tkaninę wewnątrz torebki, łańcuchy służące za uchwyty oraz charakter szwów.

Ikoniczna torebka Stelli McCartney, od momentu swojej premiery w 2009 roku, cieszy się ogromnym powodzeniem wśród wielu celebrytek, m.in. Anne Hathaway, Kim Kardashian, Kate Hudson, Demi Lovato, Victoria Beckham, Fergie czy Jennifer Lopez. Biorąc pod uwagę jej ogromną popularność, marka obawia się, że niepochlebne opinie klientów na temat kopii Maddena mogą zaważyć na jej sprzedaży.

Sprawa doczeka się swojego rozwiązania w sądzie w następnym tygodniu. Warto również dodać, że nie jest to pierwsza sytuacja, w której Steve Madden został oskarżony o plagiat. W zeszłym roku podobny proces, związany ze skopiowaniem modelu torebki, wytoczyła mu marka Balenciaga.

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)