GwiazdyMaciej Maleńczuk: "Nie wierzę w to, że ktoś się rodzi homoseksualny"

Maciej Maleńczuk: "Nie wierzę w to, że ktoś się rodzi homoseksualny"

Maciej Maleńczuk: "Nie wierzę w to, że ktoś się rodzi homoseksualny"
Źródło zdjęć: © Forum

17.10.2018 13:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Maciej Maleńczuk znany jest ze swoich kontrowersyjnych poglądów. Chociaż muzyk kilkakrotnie powtarzał, że "nienawidzi PiS-u", w wywiadzie dla "Newsweeka" przyznał, że w kwestii tolerowania homoseksualizmu jest "prawicowy". Przy okazji obraził miliony ludzi.

Z jednej strony Maleńczuk przyznał, że jest tolerancyjny i nie obchodzi go, kto z kim śpi. – Odczepcie się wszyscy, dajcie ludziom jakąś sferę prywatności – apeluje na łamach "Newsweeka". Z drugiej strony muzyk krytykuje marsze równości, twierdząc, że ich uczestnicy narzucają innym swoją orientację i pokazują, że każdy może "taki" być.

Maleńczuk nie tylko próbuje zamknąć społeczność LGBT+ w szafie, ale również otwarcie przyznaje, że nie wierzy, że człowiek rodzi się z określoną orientacją seksualną.

"Swoją drogą często się zastanawiam, jak to jest, gdy w prawicowej rodzinie rodzi się dziecko, które dorastając, staje się homoseksualne" – czytamy w wywiadzie. Gdy dziennikarka poprawiła go, tłumacząc, że dziecko rodzi się homoseksualne, nie "staje", muzyk nie uwierzył jej zapewnieniom.

"Nie potwierdzam tego, ale ok, to w tym momencie jestem prawicowy. Z mojego doświadczenia wynika, że 99 proc. dziewczyn jest biseksualnych. A to, że faceci postanawiają się łączyć w pary męsko-męskie, wynika z tego, że boją się kobiet. Wolą pójść do łóżka z kolegą niż z koleżanką, bo nie wiedzą, jak się zachować. No, nie wierzę w to, że ktoś się rodzi homoseksualny. Ale wielu mężczyzn pewnego dnia decyduje się na homoseksualizm, a wcześniej miało dzieci, było w normalnych związkach, nie?" – odpowiedział muzyk.

Fragment wywiadu z Maleńczukiem został opublikowany na Facebooku przez Grzegorza Janoszkę, członka Partii Razem, i udostępniony przez stronę Seksizmu naszego powszedniego.

Muzyk przeczy sam sobie i przy okazji obraża zarówno kobiety, jak i mężczyzn, niezależnie od ich orientacji seksualnej. Nietrudno sobie wyobrazić, jakie doświadczenia ma na myśli Maleńczuk, mówiąc, że prawie wszystkie kobiety są biseksualne (co, oczywiście, nie jest prawdą). Homoseksualizm u mężczyzn tłumaczy strachem przed kobietami, a jednocześnie przywołuje związki damsko-męskie, które rozpadają się, bo mężczyzna "zdecydował się" zostać homoseksualistą. Przestraszył się żony i uciekł w ramiona kolegi?

Nie wiadomo, co tak naprawdę Maciej Maleńczuk miał na myśli. Pewne jest natomiast, że przeczytanie jego wypowiedzi pozostawia tylko jedno: niesmak.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (655)
Zobacz także