Niedostępny ojciec
Źródło zdjęć: © sxc.hu
Słuchając życiowych opowieści kobiet w różnym wieku, mam czasem wrażenie, że wiele z nich cierpiało (i nadal cierpi) na deficyt ojca. I nie mam tu na myśli sytuacji, w których wychowywane były tylko przez matkę. Chodzi raczej o emocjonalną dostępność, która nie zawsze idzie w parze z fizyczną obecnością w rodzinie. Jak takie doświadczenia mogą odbić się na późniejszym funkcjonowaniu córki?