Trwa ładowanie...
d70r656

Nikt nie chce kupować jej ubrań. Dlatego podmienia metki!

Kiedy nazwisko Trump nie wystarcza i klienci nie chcą sięgać po ubrania sygnowane nazwiskiem prezydentówny, producenci sięgają po bardziej bezpośrednie metody. Od niedawna ubrania z linii Ivanka Trump zostają wycofywane, a ich metki zmieniane na Adrienne Vittadini. Czy to uratuje biznes pierwszej córki?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nikt nie chce kupować jej ubrań. Dlatego podmienia metki!
(Getty Images)
d70r656

Marka odzieżowa, której właścicielką jest pierwsza córka USA, Ivanka Trump odnotowuje nieprzerwanie wzloty i upadki. Zaczęło się od bojkotu jej produktów przez organizację Grab your Wallet, w skutek którego jeden z największych potentatów odzieżowych, sieć sklepów Nordstrom, zrezygnował ze współpracy z młodą przedsiębiorczynią. Tłumaczył to spadkiem sprzedaży, nie mającym nic wspólnego z poglądami politycznymi.

Getty Images

Po pokonaniu pierwszych przeszkód marka zaczęła się podnosić i notować pierwsze spektakularne sukcesy. W lutym tego roku sprzedaż ubrań z metką "Ivanka Trump" wzrosła o ponad 364 proc. w stosunku do miesięcy poprzednich.

Getty Images

Teraz wyżej wspomniana metka nie jest jednak już tak pożądana jak jeszcze kilka tygodni temu. Doszło wręcz do tego, że producenci marki muszą podmieniać metki z imieniem i nazwiskiem pierwszej córki, żeby ktokolwiek chciał kupić ubrania.

d70r656

O procederze podmiany donosi serwis "Business of Fashion". Z ich informacji wynika, że marka odzieżowa sygnowana nazwiskiem Ivanki od teraz przyłączona została do kolekcji Adrienne Vittadini i to z jej metkami wysyłana jest do Stein Mart, jednej z największej sieci dyskontów mających sklepy w ponad 300 lokalizacjach w Stanach Zjednoczonych.

<<attends>> the Vittadini Fall 2012 presentation during Mercedes-Benz Fashion Week at The Penthouse on February 16, 2012 in New York City. Getty Images
<<attends>> the Vittadini Fall 2012 presentation during Mercedes-Benz Fashion Week at The Penthouse on February 16, 2012 in New York City.

G-III, firma zajmująca się dystrybucją marki Ivanka Trump potwierdza, że ubrania wracają do fabryki, gdzie wymieniane są ich metki. Wszystko wskazuje na to, że o sprawie do czasu jej ujawnienia nie wiedział ani prezydent, ani jego otoczenie.

Co stoi za decyzją o zmianie metek? BoF przekonuje, że ma to związek z negatywnym odbiorem marki przez klientów sieciówek. - Zdarzały się przypadki, że do sklepu wchodził potencjalny klient i wychodził wściekły, kiedy tylko zobaczył bluzę z nazwiskiem Trump - mówi w rozmowie z serwisem pracownik sieci Stein Mart.

d70r656

I chociaż takie rozwiązanie problemu wydaje się nieco kontrowersyjne, to zgodnie z tym, co mówi Susan Scafidi, założycielka Fashion Law Institute, wymiana metek jest całkowicie legalna. - Producenci odzieży mają prawo zmienić metki na swoich ubraniach, pod warunkiem, że poinformują o tej zmianie swoich odbiorców - tłumaczy.

Wygląda na to, że najbardziej rozpoznawalne nazwisko w USA nie jest wystarczające, by osiągnąć spektakularny sukces w branży.

d70r656

Podziel się opinią

Share

d70r656

d70r656