WP

PiS przestał wspierać Centrum Praw Kobiet. Sklep internetowy znalazł na to sposób

Rząd PiS przestał wspierać Centrum Praw Kobiet. Działalność fundacji zawisła na włosku. Z pomocą idą jej teraz telewizja internetowa i marka odzieżowa. Razem sprzedają koszulki z hasłem znanym z "Opowieści Podręcznej". Dochód ze sprzedaży trafi na konto CPK.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anna Kazejak, reżyserka współpracująca z Showmax w koszulce Momu
Anna Kazejak, reżyserka współpracująca z Showmax w koszulce Momu (Instagram / akazejak)
WP

Ministerstwo Sprawiedliwości od 3 lat odmawia dotacji Fundacji Centrum Praw Kobiet, która od 1994 r. pomaga kobietom - ofiarom przemocy w rodzinie. Mimo to organizacja nadal działa. Niedawno Kacper Kuszewski przekazał na jej rzecz 100 tys. zł, które zdobył w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

Wsparcia CPK udzielił też sklep internetowy Showroom.pl. Razem z telewizją Showmax.com stworzył kampanię "Ostatnia kolekcja", pokazując kobiety w strojach podręcznych rodem ze znanego serialu. Powstała sesja zdjęciowa miała zwrócić uwagę na problemy, z jakimi się borykają. Wyraża obawę, że ich przyszłość będzie wyglądać jak ta, ukazana przez twórców "Opowieści Podręcznej".

WP

Zobacz też: Siedział w zimie bez kurtki. "Nie jest ci za gorąco?"

Do historii serialowych podręcznych nawiązuje teraz sklep Momu Warsaw – również we współpracy z Showmax.com. Powstały koszulki z łacińskim napisem “Nolite te bastardes carborundorum”. Widzowie produkcji doskonale go znają. W tłumaczeniu na polski brzmi: "Nie daj się gnębić s...synom". Całkowity dochód ze sprzedaży zostanie przekazany Centrum Praw Kobiet. Koszulka kosztuje 120 zł.

WP

*Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl *

Polub WP Kobieta
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP