Pokazała fragment podręcznika. "To się nie mieści w głowie"

Anna Makowska, znana jako "Doktor Ania", zwróciła uwagę na przepis na surówkę zawarty w jednym ze szkolnych podręczników. Nie kryła oburzenia jego treścią. "Czy ktoś w ogóle czyta te podręczniki przed puszczaniem do druku?" - zastanawia się ekspertka na Instagramie.

Co sądzicie o przepisie z podręcznika?Co sądzicie o przepisie z podręcznika?
Źródło zdjęć: © East News, Instagram | doktorania

Wiele się mówi o polskim systemie edukacji. Od wyborów, które odbyły się w październiku 2023 roku, nowa minister edukacji zapowiada zmiany. Jednak w wielu miejscach wciąż można natknąć się na różne "kwiatki". Niedawno burzę w sieci wywołało spostrzeżenie doktor Anny Makowskiej, która udostępniła fragment podręcznika z przepisem na "witaminową bombę". Specjalistka zwróciła uwagę na rażący błąd.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jest praktykującą katoliczką. Zadziwiające, co mówi o lekcjach religii

"To nie mieści się w głowie"

"Doktor Ania" udostępniła fotografię, którą nadesłała jej jedna z internautek. Dzieci w szkole w podręczniku mogą zapoznać się z wierszowanym przepisem na surówkę z marchewek, jabłek, cytryny oraz...cukru. To właśnie ostatni ze składników zwrócił uwagę Makowskiej.

"Serio dziecko ma dodać dwie łyżeczki cukru do surówki z jabłek i marchwi?! Czy ktoś w ogóle czyta te podręczniki przed puszczaniem do druku? A może to jest jakiś fatalny żart? Czytelniczka podesłała fragment szkolnego podręcznika swojego dziecka. Jak ma być lepiej, skoro W SZKOLE uczy się dzieciaki dodawania CUKRU DO SOKU? A dzieci w naszym pięknym kraju tyją najszybciej w Europie. To się nie mieści w głowie" - pisze na Instagramie dr n. farm. Anna Makowska.

Post wzbudził mieszane reakcje

Nie wszyscy internauci zgodzili się z Anną Makowską. Wśród komentujących pojawił się osoby, które stwierdziły, że udostępniony w podręczniku przepis jest tradycyjną recepturą. "Od dwóch łyżeczek cukru w misce surówki nikt nie przytyje" - przeczytamy na Instagramie.

Wielu użytkowników popularnej aplikacji społecznościowej zgodziła się jednak, że w dzisiejszych czasach normalizacja dodawania szkodliwego cukru do warzyw i owoców, zwłaszcza w treściach dla dzieci, nie powinna mieć miejsca.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was! Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟