Jej dziecko miało urodzić się martwe. Podjęła decyzję. W hospicjum usłyszała, że to "wygodniejszy wariant"
Aborcja jest powszechnym zjawiskiem i nie powstrzymuje jej żadna ustawa. Mama śmiertelnie chorej Rity usłyszała, że decydując się na aborcję wybrała "wygodniejszy wariant". Inną kobietę do aborcji zmusił chłopak-psychopata. Jeszcze inna prawie wykrwawiła się na śmierć po tym, jak zażyła pigułki poronne. O dramatach kobiet, które decydują się na aborcję, rozmawiamy z Krystyną Romanowską, współautorką książki "Dziewięć rozmów o aborcji".
M. Drozdek