Blisko ludziCiąża to dla Afganki walka o przetrwanie

Ciąża to dla Afganki walka o przetrwanie

Ciąża to dla Afganki walka o przetrwanie
Źródło zdjęć: © AFP
14.12.2011 22:01, aktualizacja: 15.12.2011 23:39

Afganistan pozostaje jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie dla ciężarnej kobiety - wynika z ostatnich raportów Światowej Organizacji Zdrowia.

Afganistan pozostaje jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie dla ciężarnej kobiety - wynika z ostatnich raportów Światowej Organizacji Zdrowia. Choć sytuacja jest lepsza niż 10 lat wstecz, dane wciąż są niepokojące. 1,4 tys. na 100 tys. żywych urodzeń kończy się śmiercią matki w wyniku komplikacji okołoporodowych, przy czym w około 90 proc. przypadków zgonów można było zapobiec.

Problem został poruszony podczas międzynarodowej konferencji na temat przyszłości Afganistanu, która odbyła się w grudniu w Bonn. Najczęstszymi przyczynami zgonów są krwotoki i niewspółmierność porodowa (dysproporcja pomiędzy główką dziecka a miednicą matki, wymagająca cesarskiego cięcia).

Afgańskie Ministerstwo Zdrowia Publicznego twierdzi, że zapewnienie opieki zdrowotnej ciężarnym kobietom jest obecnie priorytetem, a wdrożenie programów szkoleniowych przyczyniło się do tego, że liczba wykwalifikowanych położnych w kraju zwiększyła się z zaledwie 400 do 3 tys.

Programy pomocy realizują również organizacje World Vision i Lekarze bez Granic. Obawiają się jednak, że wraz wycofaniem z Afganistanu wojsk NATO po 2014 roku odpłyną również fundusze pomocowe. Może to sprawić, że ten niewielki spadek śmiertelności w wyniku powikłań okołoporodowych, który dokonał się w ostatniej dekadzie, szybko powróci do poprzedniego poziomu.

W najgorszej sytuacji znajdują się kobiety z obszarów wiejskich, dla których dotarcie do szpitala jest ogromnym wyzwaniem, biorąc pod uwagę brak bezpieczeństwa oraz środków komunikacji (zdarza się, że aby uzyskać pomoc medyczną są zmuszone podróżować przez osiem dni na grzbiecie osła; nie zawsze udaje się im pomóc).

Ubóstwo, w jakim żyją kobiety, wiąże się z niedożywieniem i złą higieną - podkreślają autorzy raportu. Z najnowszych badań wynika, że zaledwie połowa mieszkańców Afganistanu ma dostęp do czystej wody pitnej, a co piąty korzysta z odpowiednich urządzeń sanitarnych.

(PAP/ma)

POLECAMY:

* W tych krajach żona jest nikim**

**Menstruacja w obliczu kultury
*

Źródło artykułu:PAP