Co warto kupić na Black Friday? Stylistka podpowiada, jak nie dać się złapać w sidła rzekomych obniżek

Niektórzy już zacierają ręce na myśl o obniżkach, czerwonych bannerach i kodach rabatowych. Ale czy za zakupami na Black Friday zawsze kryje się "okazja roku"? Ekspertka podpowiada, na co naprawdę warto polować w Czarny Piątek.

Co warto kupić na Black Friday? Stylistka podpowiada, jak nie dać się złapać w sidła rzekomych obniżekH&M
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mario Tama
SKOMENTUJ

Już wkrótce nasze skrzynki odbiorcze zaleją maile pod tytułem: "Przygotowałaś już swój koszyk?". Manipulujące hasła marketingowe lada moment rozpoczną doping w wyścigu, którego trofeum przybierze postać ubrań z czerwoną metką i przekreśloną na niej ceną. Nie możemy zapomnieć także o kodach rabatowych, które za sprawą szybkiego "kopiuj" i "wklej", zmniejszą sumę do zapłaty lub pozwolą ustrzelić rzeczy "3 za 2".

Wielkie odliczanie do święta konsumpcji trwa, które jak co roku "ubierze" ostatni piątek listopada w najciemniejszy z kolorów. Stylistka i ekspertka wizerunku osobistego, Iwona Jankowska, podpowiada nam, jak nie wpaść w pułapkę Black Friday i na co polować na wyprzedażach, aby hit szybko nie okazał się... kitem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy wydają krocie w Black Friday. Paulina Górska uświadamia, do czego to doprowadzi

Black Friday – o co tyle szumu?

Nadchodzi zakupowe szaleństwo. Na pierwszy rzut leci Black Friday. Sklepy prześcigają się w rabatach, wysyłają kody promocyjne, przeceniają całe kolekcje, a nawet oferują trzy rzeczy w cenie dwóch. Niektóre ze sklepów przedłużają Czarny Piątek o jeszcze ciemniejszy weekend, a zaraz po nim nadchodzi kolejna wyprzedażowa dogrywka – Cyber Monday.

Moda na Black Friday przyszła do nas z Zachodu. W USA sama nazwa zaczęła funkcjonować już w latach 50. XX wieku, kiedy to handlowcy w księgach rachunkowych zaznaczali ujemny zysk kolorem czerwonym, zaś dodatni – czarnym. Datą graniczną był piątek tuż po Święcie Dziękczynienia, w którym odnotowywano szczególny wzrost sprzedaży. Stąd przyjęta nazwa w niezbyt optymistycznym kolorze - Black Friday.

Obecnie Czarny Piątek to dzień, w którym karta kredytowa działa na najwyższych obrotach. Kiedy tylko kod promocyjny zmienia status na aktywny, rzeczy w sieciówkach znikają ze stanu w ciągu kilku minut. Ludzie z wypiekami na twarzy ustawiają się w kolejkach, przodując zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". To też dzień, w którym niezwykle często dochodzi do interwencji służb bezpieczeństwa. Co więcej, w 2008 roku podczas Black Friday zanotowano przypadek śmiertelny, kiedy tłum czekający przed wejściem do sklepu Walmart, staranował jednego z pracowników. Nasuwa się zatem pytanie: czy gra rzeczywiście warta jest świeczki?

- Czas wyprzedaży jest zawsze bardzo emocjonujący, czasem nawet za bardzo. Branża odzieżowa wówczas ma okazję na pozbycie się rzeczy zalegających w magazynach. Tym właśnie należy kierować się podczas zakupów na Black Friday. Wyprzedawane są stare kolekcje, jak również rzeczy, których sklepy nie zdołały pozbyć się kilka sezonów wcześniej - stwierdza Iwona Jankowska.

Plan działania to podstawa

Jeśli już przystępujemy do zakupów w Czarny Piątek, niezbędny jest plan działania. Co zatem wybrać, gdy modne jest niemal wszystko, czerwone bannery biją po oczach, a każda cena przekreślona jest grubą krechą? W takich okolicznościach nietrudno o utratę zdrowego rozsądku. Dlatego ekspertka radzi, aby przed finalizacją zakupu zrobić sobie mały test.

- Podczas wyprzedaży najczęściej kupujemy rzeczy zbędne, bo są tanie, może kiedyś się przydadzą, tak zwane "przydasie". A system powinien wyglądać zupełnie inaczej. Powinno kupować się rzeczy użyteczne, czyli takie, które zastąpią te, w których już nie będziemy chodzić. Sweter za sweter, spodnie za spodnie, itd. Kolejna metoda, to kupowanie rzeczy pasujących do tego, co mamy w szafie. Dlatego zanim pójdziesz do kasy zapłacić, ułóż w głowie minimum cztery stylizacje z daną rzeczą. Jeżeli uda ci się to zrobić, to znaczy, że będzie to zakup udany. W ten sposób tworzymy garderobę kapsułową, czyli inaczej zintegrowaną.

Zoom na "coś wyjątkowego"

Kiedy podczas buszowania na wyprzedażach kierujemy się wyłącznie niską ceną bądź obowiązującymi w modzie trendami, każda rzecz na wieszakach zdaje się krzyczeć: "zabierz mnie do domu". A w efekcie ląduje na dnie szafy. Impulsywne i nieprzemyślane decyzje sprawiają, że Black Friday to po prostu okazja do wydania pieniędzy, a nie dobrej inwestycji w garderobę, która odwdzięczy się długimi latami użytkowania.

Spójrzmy prawdzie w oczy - czwarta spódnica z połyskiem jest zbędna, szalony wzór nie sprawdzi się w szafie zwolenniczki klasyki, a modny kolor nie zawsze bywa twarzowy. Wymieniać dalej? Gryzącego swetra nie da się polubić, a poliester nie jest przyjacielem wrażliwej skóry, tym bardziej osób z tendencją do potliwości.

- Czas wyprzedaży to dobra okazja, aby upolować coś, co było wyjątkowe, ale cena regularna produktu była zabójcza. Mówię o wszelkich kolekcjach limitowanych czy odzieży ciężkiej - płaszczach, kurtkach, itp. Podczas wyprzedaży również przecenione są dodatki, dlatego warto zerknąć na półkę z butami i torebkami. Polujmy na rzeczy dobrej jakości. Mowa tu o materiale i jego składzie. Pamiętajmy, że im słabszej jakości materiał, tym dana rzecz będzie tańsza. Lepsze materiały zawsze będą droższe, ale zdecydowanie godniejsze uwagi i warte większego wydatku - radzi stylistka.

Czarny Piątek? Tak, ale w granicach zdrowego rozsądku

Bardzo niska cena nigdy nie idzie w parze z wysoką jakością, a tym samym z wytycznymi mody zrównoważonej. Stając się po stronie ekologicznego designu, nie trzeba rezygnować z zakupów na Black Friday. Ale zdecydowanie należy kierować się myślą o trendach długoterminowych i idei zrównoważenia w modzie, co podkreśla Iwona Jankowska:

- Często słyszę od klientek z przymierzalni: "może się przyda", "bo tylko tyle kosztuje". To są największe pułapki wyprzedaży i przesłanki, którymi absolutnie nie powinnyśmy kierować się podczas zakupów. Nie każde złoto, co się świeci.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie

Była gwiazdą "Przyjaciół". Mierzy się z uciążliwą chorobą
Była gwiazdą "Przyjaciół". Mierzy się z uciążliwą chorobą
Przykry obrazek na spacerach. "Jak najszybciej przestańcie"
Przykry obrazek na spacerach. "Jak najszybciej przestańcie"
Nie mów tego przy spowiedzi. Bardzo częsty błąd
Nie mów tego przy spowiedzi. Bardzo częsty błąd
To nie kuna. Jeśli zobaczysz w ogrodzie, działaj natychmiast
To nie kuna. Jeśli zobaczysz w ogrodzie, działaj natychmiast
Gwiazda "M jak miłość" ogłosiła rozwód. "Czasem nie wychodzi"
Gwiazda "M jak miłość" ogłosiła rozwód. "Czasem nie wychodzi"
Prawdziwy klasyk na wiosnę. W Lidlu za jedyne 90 zł
Prawdziwy klasyk na wiosnę. W Lidlu za jedyne 90 zł
Napisała ostatni odcinek "Kiepskich". Później zniknęła z ekranu
Napisała ostatni odcinek "Kiepskich". Później zniknęła z ekranu
Pies śpi z tobą w łóżku? Lepiej to przeczytaj
Pies śpi z tobą w łóżku? Lepiej to przeczytaj
Jeans od stóp do głów. Ale spójrzcie też na buty
Jeans od stóp do głów. Ale spójrzcie też na buty
Mówią o nim "naturalny botoks". Skutecznie wygładza skórę
Mówią o nim "naturalny botoks". Skutecznie wygładza skórę
To nie osy, choć je przypominają. Są dużo gorsze
To nie osy, choć je przypominają. Są dużo gorsze
Podlej tym cebulę i czosnek. Sąsiedzi pozazdroszczą ci plonów
Podlej tym cebulę i czosnek. Sąsiedzi pozazdroszczą ci plonów