Czekolada stanie się dobrem luksusowym? Naukowcy przekazali niepokojące wieści

Poprawia nastrój, dodaje energii, podkręca pracę mózgu i wzmacnia serce. To tylko niektóre zalety czekolady. Nie można również nie wspomnieć o jej boskim smaku. Eksperci biją jednak na alarm. Za 40 lat na świecie może zabraknąć kakao, podstawowego składnika słodkich tabliczek. Jak to możliwe?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prognozy wskazują, że w najbliższych latach możemy się spodziewać deficytu czekolady wynoszącego 100 tys. ton rocznie.
Prognozy wskazują, że w najbliższych latach możemy się spodziewać deficytu czekolady wynoszącego 100 tys. ton rocznie. (123RF.COM)
WP

Już od wielu lat konsumpcja czekolady przewyższa produkcję kakao. To niejedyny problem. Zmiany klimatyczne, susza oraz choroby wykańczają plantacje kakaowca. 70 proc. ziaren, z których wytwarza się kakao oraz masło kakaowe pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej oraz z Ghany. Pozostałe uprawy są w Brazylii.

Drzewa do prawidłowego rozwoju potrzebują określonych warunków – wysokiej wilgotności powietrza oraz obfitych opadów deszczu. Dlatego mogą rosnąć jedynie w odległości ok. 20 stopni od równika. Jak informuje Międzynarodowa Organizacja Kakao (International Cocoa Organization), wzrost temperatury o zaledwie 2,1 stopnia Celsjusza w ciągu kolejnych 30 lat spowodowany globalnym ociepleniem, może doprowadzić do zniszczenia upraw kakaowca.

WP
Kakaowiec ziarna 123RF.COM
Podziel się

W związku z tym w ciągu 40 lat na świecie mogą skończyć się zapasy kakao. Urzędnicy będą musieli zmierzyć się z dylematem, czy utrzymać światową podaż czekolady, czy też ratować umierające plantacje. Przeciętny mieszkaniec Zachodu zjada rocznie 286 tabliczek czekolady. By je wyprodukować, potrzebne jest kakao oraz masło pozyskane z dziesięciu drzew (!). Od lat 90. rośnie spożycie czekolady również w krajach rozwijających się (Chiny, Indonezja, Brazylia, kraje byłego ZSRR). Czeka nas czekoladowy kryzys. Popyt rośnie, a zapasy kakao nieubłaganie się kurczą.

Doug Hawkins z Hardman Agribusiness, zajmującej się badaniem rynku, powiedział, że produkcja kakao jest zagrożona, ponieważ metody upraw drzew kakaowca nie zmieniły się od setek lat. - W przeciwieństwie do innych plantacji, które skorzystały z rozwoju nowoczesnych, wysokowydajnych odmian i technik zarządzania uprawami, ponad 90 proc. światowej produkcji kakao pochodzi od drobnych producentów – przyznał w rozmowie z "Daily Telegraph". - Prognozy wskazują, że w najbliższych latach możemy się spodziewać deficytu czekolady wynoszącego 100 tys. ton rocznie – dodał.

Informacje nie napawają optymizmem. Trudno wyobrazić sobie sytuację, że pewnego dnia po prostu zabraknie słodkich, rozpływających się w ustach czekoladowych tabliczek. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że w przeciągu 30 lat naukowcy znajdą sposób na to, by ocalić drzewa kakaowca.

WP

Zobacz też: Odkryto nowy rodzaj czekolady

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP