ModaKarl Lagerfeld oskarżony o oszustwa podatkowe

Karl Lagerfeld oskarżony o oszustwa podatkowe

Karl Lagerfeld oskarżony o oszustwa podatkowe
Aleksandra Nagel

07.01.2016 14:32, aktual.: 07.01.2016 17:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

L’Express donosi, że projektant podejrzany jest o ukrycie ponad 20 mln euro.

Karl Lagerfeld podejrzany jest o ukrycie ponad 20 mln euro - twierdzi L'Express, powołując się na anonimowe źródło. Jak donosi francuska prasa, chodzi dokładnie o dochody z ostatnich 6 lat, a podejrzenia koncentrują się na paryskiej księgarni 7L, założonej przez Karla Lagerfelda w 1999 roku.

Księgarnia nie przynosi dochodów, w związku z tym od kilku lat nie płaci podatków. Jednocześnie w tym właśnie miejscu mieści się studio fotograficzne, w którym Karl Lagerfeld realizuje sesje zdjęciowe dla prestiżowym magazynów modowych. Okazuje się jednak, że studio należy do brytyjskiej firmy i właśnie to zaciekawiło francuski urząd skarbowy. L’Express twierdzi, że transakcje zagraniczne pozwoliły projektantowi zamaskować dochody z działalności fotograficznej.

Żadna ze stron jak dotąd nie udzieliła prasie komentarza w tej sprawie. Sytuacji nie skomentował również rzecznik prasowy domu mody Chanel, którego Karl Lagerfeld jest dyrektorem kreatywnym. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo jednak, że francuskie władze prowadzą dochodzenie nie tylko w sprawie artystycznej działalności projektanta, ale też dwóch inwestycji Karla Lagerfelda w sektorze nieruchomości oraz korekty podatku, którą projektant otrzymał w 1990 roku.

Karl Lagerfeld niejednokrotnie wypowiadał się w prasie na temat francuskiego prawa podatkowego. Krytykował plany prezydenta Francoisa Hollande’a dotyczące podwyższenia podatków najlepiej zarabiającym Francuzom. W jednym z wywiadów nazwał francuskiego prezydenta idiotą.

Warto dodać, że Karl Lagerfeld nie jest pierwszym projektantem mody posądzonym o oszustwa podatkowe. Jakiś czas temu głośno było o sprawie włoskiego domu mody Dolce&Gabbana czy oskarżeniach skierowanych w stronę Miucci Prady. Pod lubą urzędników znaleźli się swego czasu także Valentino i Giorgio Armani oraz modelka Bar Rafaeli.

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (7)