GwiazdyKsiężna Diana mogła uniknąć śmierci? Jasnowidzka twierdziła, że widzi wypadek

Księżna Diana mogła uniknąć śmierci? Jasnowidzka twierdziła, że widzi wypadek

Księżna Diana mogła uniknąć śmierci? Jasnowidzka twierdziła, że widzi wypadek
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Błaszkiewicz

30.08.2019 20:45

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Księżna Diana zginęła 31 sierpnia 1997 r. w wypadku samochodowym w Paryżu. Kilkanaście miesięcy wcześniej jasnowidzka Simone Simmons powiedziała Dianie o strasznej wizji. Przypadkiem usłyszeć to miał książę Harry.

Księżna Diana – wypadek

#

Śmierć księżnej Diany wstrząsnęła całym światem. Równie wstrząsający był widok Williama i Harry'ego, którzy odprowadzali trumnę wraz z ojcem, księciem Karolem. Nikt nie miał pojęcia, co przeżywają dorastający wtedy książęta. Po latach podano, że Harry dowiedział się o wypadku na długo przed nim.

Dziennikarka Katie Nicholl w biografii księcia opisała wizytę Simone Simmons, powiernicy księżnej w pałacu Kensington. "Harry leżał na kanapie z głową na kolanach matki, a kobiety rozmawiały. Diana od jakiegoś czasu interesowała się spirytualizmem i astrologią, a Simmons była wówczas uzdrowicielką (…)" – pisała Nicholl, dodając, że powiernica matki fascynowała księcia.

Kiedy tej wydawało się, że Harry usnął, powiedziała Dianie o zbliżającym się wypadku. "'Jaki wypadek?', szepnęła Diana. 'Z czyim udziałem, Simone?'.'Nie wiem', odpowiedziała tamta" – twierdziła dziennikarka. "'Widzę cztery osoby w samochodzie i straszną kraksę. Nie mam pojęcia, kim są te osoby'. Nie wiedziały, że Harry usłyszał każde słowo" – przekonywała.

Księżna Diana w chwili śmierci miała zaledwie 36 lat. Wraz z nią w tunelu Alma zginęli jej partner, miliarder Dodi Al-Fayed i kierowca Henri Paul. Uciekali przed goniącą ich hordą paparazzich.

Zobacz także:

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (42)
Zobacz także