Małgorzata Socha dała partnerowi jeden dzień. Ślubne ultimatum szybko zadziałało

Małgorzata Socha chciała wziąć ślub
Małgorzata Socha chciała wziąć ślub
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

31.10.2022 21:50, aktual.: 01.11.2022 09:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Małgorzata Socha poznała swojego męża, jeszcze będąc nastolatką. Para jest szczęśliwie po ślubie, jednak o sakrament aktorka musiała zawalczyć. Przez lata bowiem wraz z jeszcze wtedy partnerem, żyła bez ślubu. W pewnym momencie postawiła wybrankowi ultimatum.

Małgorzata Socha bardzo rzadko dzieli się informacjami z życia prywatnego. Ostatnimi czasy aktorka jednak nieco się przełamuje. Na instagramowym koncie celebrytki coraz więcej jest wpisów ukazujących urywki z codziennego życia. Teraz Socha zdradziła pewien sekret dotyczący swojego małżeństwa. Okazuje się, że to właśnie aktorka nalegała na to, by związek zalegalizować i wziąć ślub.

Nie chciała żyć w niesformalizowanym związku. Partnerowi dała jeden dzień na podjęcie decyzji

Gwiazda hitowego serialu "Przyjaciółki" w wywiadzie dla "Twojego Stylu" opowiedziała nieco więcej o swoim małżeństwie. Niedawno bowiem świętowała 14. rocznicę powiedzenia sakramentalnego "tak". Z Krzysztofem Wiśniewskim była w związku nieco dłużej - przez 12 lat bowiem żyli na tzw. kocią łapę. W pewnym momencie Socha poczuła jednak, jak bardzo pragnie zostać żoną.

"Nie chciałam już dłużej żyć w niezobowiązującym związku. Powiedziałam stanowczo: chcę być twoją żoną. Chyba potrzebował takiego impulsu" - wyznała podczas rozmowy ze wspomnianym magazynem.

Na przemyślenie tematu małżeństwa dała partnerowi...dobę! Nie sądziła jednak, że ten oświadczy się podczas Świąt Bożego Narodzenia.

"W Wigilię przyjechał z kwiatami dla mnie i dla mojej mamy i oświadczył się w moim domu rodzinnym, co było przyjemne i było dużym zaskoczeniem" - wspomniała Małgorzata.

"Najważniejsze to zawalczyć o rodzinę"

Podczas tego samego wywiadu aktorka przyznała, że w małżeństwie kieruje się konsekwencją. Dla niej przepisem na udany związek jest walka do samego końca.

"Skoro się powiedziało "tak", to trzeba być konsekwentnym. Bycie w małżeństwie to przecież granie do tej samej bramki" - zauważyła.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (42)
Zobacz także