On mi nie ufa, więc muszę kłamać
- Kiedy wychodzę na piwo z kolegą po pracy, Marcin jest obrażony. Twierdzi, że powinnam jego też zaprosić. Dwa razy zrobił mi z tego powodu awanturę, za trzecim skłamałam. Zawsze byłam towarzyska, kumpluję się zarówno z kobietami jak i mężczyznami, nie zamierzam tego zmieniać tylko dlatego, że jemu to nie pasuje – wyjaśnia 26-letnia Sylwia.