Ona zarabia najniższą krajową, on znacznie więcej. Mężczyzna nie widzi ich wspólnej przyszłości

Dysproporcja finansowa w zarobkach nie powinna wpływać na związek. Bo przecież miłość jest najważniejsza. Są jednak przypadki, w których zaczyna być uciążliwa. Szczególnie jeśli cierpi na tym portfel jednej z osób.

Zarabia najniższą krajową. Mężczyzna zastanawia się, czy warto z nią być
Źródło zdjęć: © 123RF

Na forum internetowym WP Kafeteria jeden z użytkowników podzielił się swoim zmartwieniem. Mężczyzna kocha swoją partnerkę i twierdzi, że jest dobrą, uczciwą, miłą i wspierającą osobą. "Kiedy jestem smutny, to mnie przytula, głaszcze, rozpieszcza i daje mi drobne prezenty" – wyznał. Mimo to nie jest zadowolony ze swojej relacji.

Zarobki niszczą związek

"Jest dysproporcja finansowa między nami. Ona zarabia najniższą krajową, ja zarabiam znacznie więcej. Większość rzeczy finansuję ja: płacę za wakacje za granicą, za obiad w restauracji też zawsze ja. Ogólnie wierzę w to, że ona kocha mnie, a nie moje pieniądze, ale mam wiele wątpliwości i czasami czuje się z tym trochę niedobrze" – wyrzucił z siebie i dodał, że dziewczyna jest jeszcze młoda i ma niską pozycję w pracy.

Forumowiczom nie spodobała się jego postawa. "Ideologia feminizmu niszczy relacje. Zawsze było tak, że to facet płaci, zaprasza, ma wyższą pozycję społeczną, dba o kobietę, daje jej poczucie bezpieczeństwa itd." – napisał jeden z nich. Poradził też mężczyźnie, żeby kochał partnerkę taką, jaka jest i za to, że jest.

Inny dodał: "Powinieneś się cieszyć, że znalazłeś taką empatyczną dziewczynę o wielu innych zaletach. Śmieszy mnie takie wyliczanie, że zapłaciłeś za wakacje, że zapłaciłeś za obiad. Zarabia mało i oczekiwałbyś, żeby spłukała się do cna, by dorównać twoim planom i zamiarom? To wstrętne".

Inny użytkownik polecił mu, żeby zamiast wydawać pieniądze, spędzał wolny czas z ukochaną w inny sposób: gotując dania jednogarnkowe, oglądając Netflixa, spacerując w parku czy lesie, bądź organizując wycieczkę na ryby, grzyby lub jagody.

Co o tym myślicie?

Zobacz także: Kieszonkowe dla dzieci. Ekspertka ds. finansów radzi, jakie ustalić zasady

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟