Posiej zamiast trawy. "Dywan" z kwiatów gwarantowany

Karmnik ościsty alternatywą dla trawy w ogrodzie
Karmnik ościsty alternatywą dla trawy w ogrodzie

29.04.2024 10:32, aktual.: 29.04.2024 10:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Piękny, zielony "dywan" w ogrodzie to marzenie wielu z nas. Niestety, aby mieć perfekcyjny trawnik, trzeba się nieźle natrudzić. Okazuje się jednak, że istnieją alternatywy, o które nie tylko nie będzie trzeba aż tak dbać, ale również zachwycą nas swoim wyglądem.

Co zasiać zamiast trawy w ogrodzie? Nie wszyscy wiedzą, że istnieją rośliny, które sprawdzą się równie dobrze, a w dodatku będą robić na wszystkich piorunujące wrażenie. Podpowiadamy, na co konkretnie zwrócić uwagę, gdy zależy nam na czymś prostym w uprawie, co w dodatku zachwyci nawet najbardziej wymagającego ogrodnika.

Karmnik ościsty alternatywą dla trawy

Marzysz o pięknym "dywanie" w swoim ogrodzie? Trawnik nie tylko wymaga regularnego koszenia, ale również innych zabiegów, które sprawią, że będzie pięknie się prezentował. Jeśli nie masz aż tyle czasu, warto postawić na karmnik ościsty.

Swoim wyglądem przypomina swego rodzaju mech, z którego wyrastają drobne, białe kwiatki kwitnące od czerwca aż do sierpnia. Osiąga maksymalnie od 2 do 5 cm wysokości, dlatego z daleka wielu osobom może kojarzyć się właśnie z trawnikiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jeśli chcemy go mieć w swoim ogrodzie jeszcze w tym sezonie, to dobrze się składa, ponieważ powinniśmy go zasiać właśnie na początku maja. Roślina ta jest odporna na mróz, a w dodatku niestraszne jej dobrze nasłonecznione, suche lub półcieniste miejsca.

Jak dbać o karmnik ościsty?

Zanim zasiejemy karmnik ościsty w ogrodzie, należy zadbać o odpowiednie podłoże. Roślina ta lubi bowiem lekką i żyzną glebę. W bardzo gorącym okresie warto podlewać ją codziennie, by mieć pewność, że na pewno wyrośnie wszędzie tam, gdzie chcemy. W innym przypadku można to robić tylko raz na tydzień.

Karmnik ościsty nie jest także zbyt wymagający jeśli chodzi o nawóz. Mając już tę roślinę w ogrodzie, powinniśmy zająć się tym w okresie wiosennym, jednak jeśli tego nie zrobimy, w sprzyjających warunkach bylina ta powinna sobie poradzić i bez tego.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.