Przeżyła kobiecy wytrysk. 40 proc. kobiet go doświadcza

Badania mówią, że 40 proc. pań miało kobiecy wytrysk
Badania mówią, że 40 proc. pań miało kobiecy wytrysk
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | "ANDOR BUJDOSO "

22.09.2023 16:42, aktual.: 22.09.2023 21:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Z badań przytoczonych przez "Wysokie Obcasy" wynika, że 40 proc. pań doświadczyło w swoim życiu kobiecego wytrysku. - Płyn wypływa poprzez cewkę moczową w momencie rozluźnienia - mówi dr Agata Loewe-Kurilla, seksuolożka.

Kobiecy wytrysk jest jedną z większych zagadek seksuologii. Choć obecnie mówi się o nim coraz więcej, nie jest to jednak nic nowego. Wspominają o nim już starożytne chińskie, indyjskie i greckie źródła.

Krępująca przyjemność

Magazyn "Wysokie Obcasy" przytoczył historie kobiet, które przeżyły w swoim życiu "squirt", czyli kobiecy wytrysk. Wiele z nich na początku czuło się zawstydzonych tą sytuacją.

55-letnia Alicja po raz pierwszy doświadczyła wytrysku jako młoda dziewczyna. Nie miała pojęcia, czym jest strumień, który się z niej wydobywa. Pełna obaw przy kolejnych zbliżeniach usilnie kontrolowała swoje ciało, nie chcąc dopuścić do "posikania się". Gdy zamieszkała w Berlinie, zaczęła szukać informacji w niemieckojęzycznych źródłach. Zrozumiała, że to squirt, czyli kobiecy wytrysk, i że nie ma nic wspólnego z oddawaniem moczu.

Weronika poznała, czym jest kobiecy wytrysk, mając 22 lata. - Spędziliśmy świetny dzień pełen czułości, a potem nastąpił seks, w którym oprócz stymulacji łechtaczki i penetracji, chłopak długo i intensywnie stymulował dłonią moją strefę G - opowiada. - Pomyślałam: Co przyjdzie, to przyjdzie, ja chcę w to iść. I 'puściłam się' - mówi o swoich doświadczeniach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kobiecy wytrysk wciąż jest tematem tabu

Badacze wciąż dyskutują na temat składu substancji, którą wydzielają kobiety podczas wytrysku. Niektórzy, ze względu na to, że płyn wydostaje się przez cewkę moczową, sugerują, że to po prostu mocz. Większość zgodnie twierdzi jednak, że to odmienny skład ejakulatu.

- Te spekulacje sprawiają, że wiele z nas wstydzi się squirtu, sądząc, że posikujemy podczas stosunku. Tymczasem kobiecy wytrysk jest fizjologicznym mechanizmem, który na skutek stymulacji obszaru G, czyli tak zwanej żeńskiej prostaty, powoduje wydzielanie się płynu składającego się z antygenu PSA - tłumaczy w rozmowie z Wysokimi Obcasami dr Agata Loewe-Kurilla, seksuolożka.

- Płyn wypływa poprzez cewkę moczową w momencie rozluźnienia. I ten moment rozluźnienia jest istotny, żeby puścić całe napięcie - dodaje.

Kobiecy wytrysk da się wytrenować

Deborah Sundahl, badaczka, aktywistka i edukatorka w zakresie kobiecej ejakulacji, uważa, że kobiecy wytrysk da się wytrenować. O technikach, które w tym pomagają, pisze w książce "Kobieca ejakulacja i punkt G".

- Są kobiety, które mają taką budowę anatomiczną, że łatwiej im się skontaktować z tym mechanizmem. Oczywiście pod warunkiem, że nie zostaną zawstydzone swoim potencjałem. Niestety, znam wiele takich hirstorii - mówi w rozmowie z "Wysokimi Obcasami".

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (204)
Zobacz także