Trwa ładowanie...

Selma Blair ma stwardnienie rozsiane. Może liczyć na ojca swojego dziecka

Selma Blair latami nie wiedziała, co jej dolega. Lekarze lekceważyli symptomy, aż wreszcie musieli przyznać, że aktorka ma stwardnienie rozsiane. W najgorszych chwilach, gdy już traci siły, obok jest Jason Bleick – ojciec jej syna.

Share
Selma Blair ma stwardnienie rozsiane. Może liczyć na ojca swojego dzieckaŹródło: Getty Images
d38otws
Selma Blair – stwardnienie rozsiane

#

W październiku 2018 r. Selma Blair przyznała, że cierpi na stwardnienie rozsiane. Od tamtej pory dzieli się swoimi zmaganiami z chorobą. – Każdy przeżywa to inaczej. W ciągu roku może wydarzyć się wszystko i nic – opowiadała amerykańska aktorka, znana m.in. ze "Szkoły uwodzenia". Blair długo nie wiedziała, co jej dolega. Miała wrażenie, że specjaliści nie traktują jej poważnie. –Słyszałam: "Jest pani samotną matką", "To wina stresu", "To czas przed menopauzą". Nikt nie powiedział: "Sprawdźmy to dokładnie". Wstydziłam się. Starałam się jak mogłam i nie dawałam rady – wspominała.

Dlatego poczuła ulgę, gdy wreszcie poznała diagnozę. – To nie jest dla mnie tragedia. Jestem szczęśliwa i jeśli mogę komuś pomóc poczuć się lepiej w swojej skórze, to będzie więcej niż cokolwiek wcześniej robiłam – powiedziała. Niestety, ostatnio gwieździe się pogorszyło. Musiała zgłosić się do odpowiedniego ośrodka. Oznaczało to rozłąkę z 8-letnim synem Arthurem. Chłopiec trafił na ten czas do ojca, projektanta mody Jasona Bleicka.

Selma Blair i Jason Bleick

#

Blair rozstała się z Bleickiem w 2012 r. Dokładnie 14 miesięcy po narodzinach małego Arthura. W domu ciągle dochodziło do kłótni – a para nie chciała w takiej atmosferze wychowywać swojego dziecka. – Trzymałam się, aż przychodziły momenty, gdy rozpadałam się na kawałki. Muszę wziąć się w garść, wrócić do pracy i mieć za co utrzymać siebie i syna – opowiadała wtedy.

d38otws

Dla dobra Arthura Blair i Bleick pozostali w dobrych stosunkach. Wielkim testem dla tej relacji okazała się oczywiście choroba aktorki. Były ukochany stanął na wysokości zadania. 47-latka powiedziała wprost, że gdyby coś jej stało, jej syn ma tatę, który się nim zajmie. Zajął się parę tygodni temu. Blair nie chciała opuszczać syna, ale musiała, by o siebie zawalczyć. Bleick wspiera ją jak może.

Zobacz także: Co sekundę na wysypisko trafia ciężarówka ubrań. Mania zakupów przerasta ludzi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d38otws
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d38otws
d38otws