"Śmiem podejrzewać, że zamierza mnie upić" – napisała. I dodała zdjęcie w nietypowym towarzystwie

Dzieci zostały w Polsce, a aktorka razem z mężem poleciała na krótki majówkowy urlop. Od początku wyjazdu dzieliła się na Instagramie ujęciami z wyspy i stylizacjami. Szczególnie zdziwiło jedno zdjęcie niepasujące do cukierkowego wizerunku celebrytki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Helena Łygas
oprac.  Helena Łygas

Barbara Kurdej-Szatan, pierwsza dziewczyna z sąsiedztwa IV RP, do showbiznesu weszła przebojem. Wystarczyła jedna dość przeciętna reklama, żeby ludzie z całego kraju zaczęli googlować na potęgę hasło "Blondynka z reklamy". Sieć telefonii komórkowej wyczuła pismo nosem i natychmiast obsadziła Kurdej-Szatan w kolejnych spotach. A że w między czasie okazało się, że urocza blondynka nie jest zwykłą dziewczyną z castingu, ale absolwentką krakowskiej Akademii Teatralnej, posypały się kolejne propozycje.

Pięć lat od później Basia jest już pełnoprawną gwiazdą z rzeszą wiernych fanów. Za pośrednictwem konta na Instagramie niemal codziennie dzieli się z nimi kadrami ze swojego życia. Nie inaczej jest i podczas tegorocznej majówki. Kurdej-Szatan spędza ją z mężem Rafałem na Krecie. Od przyjazdu pokazuje swoje wakacyjne stylizacje i urokliwe widoczki.

Jeden z postów jest odstępstwem od grzecznego wizerunku aktorki. Kurdej-Szatan zapozowała bowiem w okularach przeciwsłonecznych i z butelką alkoholu w dłoni. "Mąż przyniósł mi niespodziankę. Śmiem podejrzewać, że zamierza mnie upić. #poddać #się ? #czy #nie ?" – napisała pod zdjęciem. Fani byli zgodni – radzili jej zaszaleć i wypoczywać. Przy okazji nie omieszkali zainteresować się, z kim para zostawiła dwoje dzieci. Barbara wyjaśniła, że są z dziadkami, bardzo zresztą spragnionym towarzystwa wnuczek.

Dziwi, że żaden z internautów nie połączył kropek i nie przyczepił się do jednego drobnego szczegółu. Barbara Kurdej-Szatan, obok reżyserki Magdaleny Piekorz, funkcjonuje w polskich mediach jako celebrytka często zabierająca głos na temat boreliozy, na którą choruje od kilku lat. To choroba nieuleczalna, choć nie śmiertelna, w której olbrzymią rolę odgrywa dieta. Jednym z jej zaleceń jest zaś…wystrzeganie się alkoholu. Jesteśmy jednak dalecy od wydawania pochopnych osądów, poza tym – majówka tylko raz w roku. Państwu Szatanon życzymy zaś udanego wypoczynku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇