Trinny Woodall wyznaje po latach: "Miałam problemy finansowe. Sprzedałam całą garderobę"

Jeszcze kilka lat temu Trinny Woodall była uważana za jedną z najpopularniejszych medialnych osobowości. Razem z Susannah Constantine prowadziły programy, które przyciągały przed telewizory miliony widzów. Przez kilka lat uczyły kobiety z całego świata, jak powinny się ubierać. Po tym, jak na dobre zniknęły z wizji, życie Trinny wywróciło się o 180 stopni. Dopiero po latach Brytyjka przyznała się do swoich problemów.

Trinny Woodall opowiedziała o swoich problemach finansowych
Źródło zdjęć: © Dan Kennedy
Martyna Wojciechowska

Zanim Trinny Woodall zaczęła pracę w telewizji, pracowała jako finansistka i specjalistka od marketingu. Potem zainteresowała się przemysłem modowym i poznała Susannah. Po tym, jak ich pięć minut minęło, Woodall zaczęła mieć poważne problemy finansowe.

Wcześniej prowadziła luksusowy styl życia, a jej garderoba była przepełniona niezwykle drogimi ubraniami, butami i torebkami. Trudno było jej się odnaleźć w nowej sytuacji. - Wyprzedałam wszystkie swoje ubrania i wynajęłam swój dom, aby mieć stały dochód - wyznała. Jednak pieniądze nie były jej jedynym problemem. Od dłuższego czasu nie układało się w jej małżeństwie - ówczesny mąż Trinny, Johnny Elichaoff walczył z uzależnieniem. W końcu para rozwiodła się w 2009 roku.

Los nie oszczędzał Trinny. Wkrótce w wieku 45 lat Brytyjka przeszła przedwczesną menopauzę. - Straciłam energię i pozytywne podejście do życia. Czułam się bezbronna i nie potrafiłam zapanować nad emocjami. W moim przypadku jedynym pozytywnym skutkiem menopauzy był przyrost wagi. Wcześniej ważyłam 55 kilogramów i teraz widzę, że to było zdecydowanie za mało - mówi.

Twierdzi, ze jej życie odmieniło się, gdy poznała Charlesa Saatchi, kolekcjonera dzieł sztuki, który wcześniej związany był z Nigellą Lawson. - Jestem szczęśliwa, że go poznałam. Jest moim najlepszym przyjacielem i powiernikiem sekretów - wyznaje Trinny. Obecnie Brytyjka jest właścicielką własnej marki kosmetycznej Trinny London.

Dziś Woodall czuje się szczęśliwą i spełnioną kobietą. Twierdzi, że po raz pierwszy docenia to, co dostała od życia. - Wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, ile udało mi się osiągnąć. Teraz to się zmieniło - wyznaje na koniec. Trinny całkowicie poświęciła się swojej marce. Na Instagramie regularnie zamieszcza krótkie filmiki, na których pokazuje swoje produkty. Obecnie śledzi ją ponad 300 tysięcy osób.

Zobacz też: "Bliskie spotkania kobiet". Namiętność i pożądanie

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟