ModaTwiggy – ikona stylu

Twiggy – ikona stylu

Twiggy – ikona stylu
Źródło zdjęć: © AFP

25.03.2008 13:23, aktual.: 29.05.2010 11:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Lesley Hornby niemal od zawsze była drobna i chuda. W szkole dzieci przezywały ją „patyczakiem”. Olbrzymie oczy, dziecinną twarz, długie rzęsy i szczupłe nogi nastoletniej Lesley docenił fryzjer Nigel Davies. Zadbał o to, by zdjęcia młodziutkiej dziewczyny dotarły tam, gdzie trzeba.

Lesley Hornby niemal od zawsze była drobna i chuda. W szkole dzieci przezywały ją „patyczakiem”. Olbrzymie oczy, dziecinną twarz, długie rzęsy i szczupłe nogi nastoletniej Lesley docenił fryzjer Nigel Davies. Zadbał o to, by zdjęcia młodziutkiej dziewczyny dotarły tam, gdzie trzeba. Ze względu na niezbyt obfite kształty nazwał Lesley „Gałązką” (ang. „Twiggy”) i tak właśnie narodziła się legenda pierwszej supermodelki.

Twiggy przyszła na świat w 1949 roku. Wraz z dwiema starszymi siostrami dorastała w niezbyt zamożnej rodzinie na przedmieściach Londynu. Jej ojciec był stolarzem, a matka sprzedawczynią. Swoje dzieciństwo Twiggy wspomina jako szczęśliwe, niemal idylliczne. Była kochana, rozpieszczana, dobrze się uczyła, szyła dla siebie ubrania. Lesley już jako szesnastolatka pracowała w zakładzie fryzjerskim swojej siostry. Tam właśnie poznała Nigela Davisa. To on zorganizował dla niej sesję zdjęciową u słynnego fotografa Barry Lategana.

Wkrótce po opublikowaniu zdjęć w prasie Twiggy okrzyknięto twarzą 1966 roku. Niedługo potem zdjęcia Lesley ukazały się w Vogue, Harper’s Bazar, Newsweek, Look i Elle. Jej wygląd i styl zauroczyły nie tylko Brytyjczyków. W Nowym Jorku Twiggy była także ubóstwiana, zachwycały się nią Paryżanki. Lesley nie pokazywała się na wybiegu, była na to troszeczkę za niska. Jej dni wypełniały sesje dla największych magazynów mody, kręcenie reklam oraz praca nad firma odzieżową firmowaną własnym pseudonimem - Twiggy Enterprises. Te zajęcia przyniosły modelce olbrzymie dochody. W latach 60 jej godzinowa stawka dochodziła czasem do 240$! Po kilku latach w modelingu Twiggy powiedziała podobno: „Nie można być wieszakiem na ubrania przez całe życie”. Wtedy rozpoczęła się jej kariera w filmie i w branży muzycznej. W 1977 roku wyszła za mąż za amerykańskiego aktora Michaela Whitneya. Para doczekała się córki. Ich szczęście nie trwało jednak długo. Whitney nadużywał alkoholu, po pięciu latach ich związku zmarł wskutek zawału
serca. Obecnie Twiggy jest żoną aktora Leigha Lawsonia. Oboje mieszkają w Londynie. Twiggy wydała swoją autobiografię, prowadziła talk show, a całkiem niedawno pojawiła się jako juror w programie poszukującym nowych modelek „America’s next top model”.

Co zadecydowało o sukcesie Twiggy? Na pewno jej niepowtarzalna uroda. Lesely wyróżniała się wśród takich piękności jak Marliyn Monroe, Brigitte Bardot, czy Sophia Loren. Po pierwsze nie miała pełnych, kobiecych kształtów i ważyła 41kg przy 165 cm wrostu. Jej androgyniczna sylwetka stała się znakiem rozpoznawczym. Do tego doszły olbrzymie, niebieskie oczy sarenki i niewinne spojrzenie. Furorę zrobiły także mocno podkreślane rzęsy i chłopięca fryzurka.

Twiggy to ikona stylu mod z lat 60. Często nosiła mini sukienki o linii A, kryjące rajstopy i buty na płaskiej podeszwie. W jej garderobie sporo było także wełnianych płaszczy sięgających do połowy uda, zapinanych na duże guziki, a także charakterystycznych płaszczy z PCV projektu Mary Quant. Inne cechy charakterystyczne stylu Twiggy to podkolanówki, kołnierzyki typu bebe, krótkie spódniczki, brak wcięcia w talii.

Lesley zapoczątkowała modę na chude modelki. Wielokrotnie zarzucano jej, że promuje anoreksję, a sama cierpi na zaburzenia łaknienia. Twiggy stanowczo dementuje wszystkie plotki i odpiera ataki. W swojej książce pisze: „Nigdy nie musiałam być na diecie. To kwestia metabolizmu.” Obecnie pracuje nad autorską linia kosmetyków. We wrześniu tego roku skończy 59 lat. To właśnie dzięki niej otworzyła się droga do sławy dla Cindy Crawford, Kate Moss i Claudii Schiffer.

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także