Wyrzuć swoją piżamę. Naukowcy są zdania, że spanie nago jest zdrowsze

Niektórzy z nas dorastali w domach, w których nagość przy innych członkach rodziny nie była niczym nadzwyczajnym. Inni wychowali się w poczuciu, że własne ciało jest czymś tak intymnym, że nie powinno się pokazywać go niemal nikomu. Które z tych podejść jest lepsze? Z punktu widzenia naszego zdrowia i samopoczucia, zdecydowanie to pierwsze.

Spanie nago korzystnie wpływa na nasz organizm.
Źródło zdjęć: © 123RF

Oczywiście nie chodzi o to, by odsłaniać swoje ciało przed tymi, którzy wcale nie mają ochoty go oglądać. Naukowcy jednak są zgodni, że w pewnych sytuacjach nagość wpływa korzystnie nasz organizm. Na przykład w sypialni. Okazuje się bowiem, że spanie nago ma bardzo korzystny wpływ na płodność. – Spośród 500 przebadanych mężczyzn, ci, którzy nosili bokserki w ciągu dnia i kładli się do łóżka nago, mieli o 25 proc. mniej uszkodzoną spermę w stosunku do tych, którzy nosili ciasną bieliznę – przekonuje dr Will Cole z Southern California University of Health Sciences w rozmowie z "Mind Body Green".

Spanie nago ma również dobry wpływ na kobiety. Pozwala ich skórze, również w miejscach intymnych, oddychać. Zbyt ciasta bielizna nocna bądź taka, która "nie oddycha", może prowadzić do problemów intymnych, takich jak różnego rodzaju infekcje bakteryjne.

Naukowcy wskazują też na to, że spanie nago pozwala w sposób naturalny regulować temperaturę ciała, która jest najważniejsza dla jego pełnej regeneracji i wypoczynku.

To jednak nie wszystkie korzyści płynące z cieszenia się własną nagością – okazuje się bowiem, że ma ono również wpływ na naszą równowagę emocjonalną. Naukowcy wskazują na to, że – o ile znajdujemy się w bezpiecznym, pełnym szacunku i respektującym granice innych otoczeniu – obserwowanie kształtów i rozmiarów ciał innych osób pomaga pozbyć się kompleksów i rozwija zdrowe podejście do ludzkiego ciała, ze wszystkimi jego różnicami i niedoskonałościami.

Naukowcy odkryli, że osoby, które częściej przebywają nago, są bardziej pewne siebie i deklarują większe zadowolenie z życia. Co więcej, ponieważ w większym stopniu akceptują swoje i partnera ciało takimi, jakie są, korzysta na tym również ich związek.

Wygląda na to, że zamiast pytać, jak często prać piżamę, powinniśmy zapytać, czy jesteśmy gotowi na to, by się ich pozbyć.

Zobacz też: Czy żyjemy w erze nagości?

Wybrane dla Ciebie
Jan Frycz o wierze i Kościele. Padły dobitne słowa
Jan Frycz o wierze i Kościele. Padły dobitne słowa
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀