Trwa ładowanie...
d2epf4g

Z życia młodej mamy. Tego się nie zapomina [Zdjęcia]

Narodziny dziecka zmieniają nasze życie o 180 stopni. Nawet jeśli jeszcze tuż przed porodem się przed tymi zmianami bronimy albo wręcz zarzekamy, że w naszym przypadku będą to tylko drobne modyfikacje, to nie, rzeczywistość szybko weryfikuje, że nie ma najmniejszych szans, by uratować nasz codzienny rytm dnia przed wywróceniem wszystkiego do góry nogami. Czego dowodem są zdjęcia mam na Instagramie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Codziennie to samo, a jednak z pewnymi atrakcjami.
Codziennie to samo, a jednak z pewnymi atrakcjami. (Instagram.com)
d2epf4g

Mijają dni, tygodnie. Powoli uczymy się nowej roli, a jeśli mamy już doświadczenie, to tym bardziej wiemy, że wszystko jest kwestią czasu. Najdalej za kilka miesięcy z powrotem zaczniemy panować nad sytuacją. Chyba każda mama jak sięgnie pamięcią do tych pierwszych dni w nowej, najważniejszej życiowej roli, to łapie się za głowę. Sytuacje, które kiedyś doprowadzały nas na skraj rozpaczy, teraz wspominany z rozrzewnieniem i łezką w oku.

Nawet ta kapusta w naszym biustonoszu, te okropne, zalane koszulki, dziś wydają się wręcz elementem magicznym (niektórzy mogą uznać, że to nieco chore, ale cóż), bo są atrybutem radosnego i trudnego, ekscytującego i depresyjnego, najpiękniejszego i pełnego brzydoty zarazem okresu w naszym życiu. I to jest nasze. Tylko nasze. A że teraz czasami płaczemy ze śmiechu, gdy przeglądy rodzinne albumy? Tym lepiej!

Na Instagramie możemy znaleźć wiele profili mam, które bez skrępowania dzielą się swoimi trudami-cudami macierzyństwa. Bez przesładzania pokazują jak wyglądały ich początki. Na niektórych fotografiach widzimy pełen naturalizm, nagość kobiety i dziecka tuż po porodzie. Od razu przypominają nam się te wszystkie przygotowania do najtrudniejszej wyprawy życia, jaką niewątpliwie jest szykowanie wyprawki do szpitala, dobieranie koszulek, a czasami nawet kilku podstawowych kosmetyków do makijażu. A potem okazuje się, że to wszystko nie ma żadnego znaczenia.

d2epf4g

Kolejne zdjęcie z liśćmi kapusty wewnątrz biustonosza przyprawia o ciarki te z nas, które przeżyły nawał pokarmu. Ah, co to był za ból! Inna Instagramowa mama pokazuje nam swoją wyprawę na zakupy, a w koszyku dwójka maluchów. Starszak na przeznaczonym dla niego siedzisku, a wewnątrz wózka, gdzieś pomiędzy niezbędnymi do zakupu produktami, wciśnięty fotelik z maluchem. Trzeba sobie jakoś radzić, prawda?

Te zabawne fotografie trafnie ukazują codzienność tych z nas, które doświadczają macierzyństwa.

Zobacz też:Fakty na temat zdrowia - Karmienie piersią

d2epf4g

Podziel się opinią

Share

d2epf4g

d2epf4g