3,5-letnia dziewczynka wyłysiała w dwa tygodnie. Trycholodzy mają przepełnione grafiki

- Miałam łysy placek. Byłam przerażona. Nie mieściło mi się w głowie, że mogłabym łysieć w tak młodym wieku i na początku sądziłam, że ktoś mi po prostu zrobił głupi żart podczas snu - mówi 19-letnia Agata Pietrewicz, która zmaga się z łysieniem plackowatym.

Problem dotyka coraz więcej kobiet
Źródło zdjęć: © 123RF
Klaudia Stabach

Agata Pietrewicz w czerwcu przypadkiem zorientowała się, że traci włosy. Po zakończeniu egzaminów maturalnych 19-letnia dziewczyna wyjechała z koleżankami na kilkudniowe wakacje do Berlina. Podczas szwendania się po mieście jedna z nich nagle z przerażeniem krzyknęła. "O kurde! Agata ty nie masz włosów!". – Przewróciłam oczami i jedynie odparłam: "sama nie masz włosów" – wspomina tegoroczna maturzystka w rozmowie z WP Kobieta.

Po powrocie do hotelu koleżanki Agaty zrobiły jej zdjęcie głowy i pokazały, co się dzieje. – Miałam łysy placek. Byłam przerażona. Nie mieściło mi się w głowie, że mogłabym łysieć w tak młodym wieku i na początku sądziłam, że ktoś mi po prostu zrobił głupi żart podczas snu – mówi.

Łysienie plackowate
© Archiwum prywatne

Po powrocie do kraju dziewczyna udała się do dermatologa, który stwierdził łysienie plackowate i przepisał garść tabletek na każdy dzień. Agata zaczęła przyjmować leki, ale włosy w obrębie łysiny wypadały na potęgę. – To był jeden z gorszych momentów w moim życiu. Widziałam, jak ludzie przyglądali się mojej głowie, a niektórzy znajomi po prostu mnie wyśmiewali – opowiada.

Kilka tygodni temu Agata zrobiła sobie u fryzjera doczepy w miejscu, gdzie była plama. – Pomaga, ale musiałam uważać, żeby włosy nie opadły na drugą stronę. Gdy wychodzę z domu nieustannie myślę o nich i zwracam uwagę, czy nikt dziwnie mi się nie przygląda – przyznaje. – Uważam też, żeby nikt nie dotykał mnie po głowie. Bardzo tego nie lubię, odkąd mam tę łysinę –dodaje.

19-latka już trochę przyzwyczaiła się do sytuacji i potrafić głośno o niej mówić. – Komuś może się wydawać, że to tylko włosy, więc po co dramatyzować. Jednak, gdy wiesz, że jeszcze dojrzewasz, a już łysiejesz, to naprawdę jest dobijające – podkreśla.

Dramat kilkulatki

Powodem łysienia plackowatego okazał się silny stres, który towarzyszył Agacie od dłuższego czasu, a tuż przed maturą miał swoje apogeum. Z tego samego powodu wyłysiała 3,5 letnia córeczka Ewy i Krzyśka. Dziewczynka była przez pół roku pod opieką dziadków, a w tym czasie jej rodzice wyjechali za granicę na prace sezonowe.

W trakcie sześciomiesięcznej rozłąki dziecko często płakało za mamą i tatą, ale nikt nie podejrzewał, jak bardzo stres odbija się na jej zdrowiu. Gdy we wrześniu Ewa i Krzysiek wrócili do kraju dziewczynka znowu zaczęła być radosna.

Trzy tygodnie później jej mama zaczęła zauważać, że 3,5-latka traci włosy pełnymi garściami. – Gdy przyszli do mnie na wizytę, dziecko było już łyse. Straciło 100 procent włosów w ciągu kilkunastu dni – przyznaje trycholog Anna Mackojć z Instytutu Trychologii w Warszawie w rozmowie z WP Kobieta.

Anna Mackojć nie miała zbyt dużego pola do manewru, jeśli chodzi o pomoc dziecku, ponieważ wszystkie zlecone przez nią badania oraz analiza skóry głowy wyszły dobrze. – Daliśmy preparaty do stosowania zewnętrznego, które są bezpieczne dla dzieci oraz zaleciliśmy leczenie psychologiczne. W przypadku osób dorosłych można byłoby zastosować terapię laserową exciplex, ale to było mała dziewczynka – tłumaczy.

Trycholog zauważa, że coraz więcej osób zmaga się łysieniem. – Kilka lat temu miałam jednego pacjenta na tydzień. Teraz w naszej klinice pracuje czternastu specjalistów (lekarze i trycholodzy) i mamy zapełnione grafiki – mówi.

Anna Mackojć podkreśla, że ludziom nadmiernie wypadają włosy przede wszystkim z trzech powodów. Zła dieta, stres i uwarunkowania genetyczne. Jednak to te dwa pierwsze czynniki są plagą w dzisiejszych czasach. – Włosy są na samym końcu łańcucha. Najpierw musi "najeść się" cały organizm, a włosy dostają witaminy jako ostatnie. O ile coś dla włosów ogóle zostanie – tłumaczy.

Włosy mogą dostać rykoszetem również, gdy jesteśmy narażeni na wdychanie szkodliwych substancji. – Miałam pacjentkę, która na co dzień pracowała w Norwegii, ale regularnie przyjeżdżała do nas na wizyty. Przeprowadziliśmy półroczną terapię, niestety bezskutecznie. Po zleceniu dodatkowych badań okazało się, że kobieta miała zaburzone pierwiastki w organizmie, w tym 300 procent normy cyny – opowiada Anna Mackojć, która osobiście kontaktowała się z laboratorium w Stanach Zjednoczonych, ponieważ nie dowierzała wynikom.

Po tym odkryciu pacjentka powiedziała, że pracuje jako inżynier i zajmuje się układami scalonymi w samolotach. – Musiała mieć na co dzień do czynienia z tym pierwiastkiem, ale ja i tak byłam zaskoczona, że aż tak negatywnie odbił się na jej zdrowiu i włosach – mówi trycholog.

Nic na siłę

Podczas rozmowy z Anną Mackojć poruszamy kwestię utartych przekonań na temat pielęgnacji włosów. Trycholog uspokaja wszystkich, którzy w trosce o kondycję cebulek unikają częstego mycia włosów. – Nie ma sensu na siłę przetrzymywać włosów przez dwa dni, jeśli widzimy, że się przetłuszczają. To ich nie odżywi – tłumaczy. – Problem robi się, gdy skóra głowy nie wytrzymuje do siedmiu godzin – dopowiada.

Ekspertka odradza natomiast wiązanie włosów w ciasne i wysokie kucyki. Tego typu fryzury mogą doprowadzić do łysienia plackowatego. – Prowadziłam terapię dla światowej sławy baletnicy, która na potrzeby występów nosiła mocno upięte włosy i skończyło to wielkim łysym plackiem na jej głowie – wspomina Mackojć.

Co do stwierdzenia, że każdy człowiek traci dziennie sto włosów, trycholog odpowiada krótko. – Nie. Jeśli ktoś ma od zawsze rzadkie włosy, to na pewno nie powinien tracić aż 100 dziennie. Z kolei w przypadku gęstych włosów, spokojnie może wypaść nawet 150 na dobę – wyjaśnia. – Zaniepokoić powinny nas sytuacje, gdy zaczynamy dostrzegać swoje włosy na poduszce, gdy zbieramy z podłogi całe ich kępki lub gdy codziennie musimy oczyszczać szczotkę – dodaje ekspertka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Heroina, rak i wielka sława. Smutny koniec Etty James
Heroina, rak i wielka sława. Smutny koniec Etty James
Wystarczy wsypać na noc do odpływu. "Wyżre" zalegające resztki
Wystarczy wsypać na noc do odpływu. "Wyżre" zalegające resztki
Wlej pół szklanki do szuflady pralki. Szybko sobie podziękujesz
Wlej pół szklanki do szuflady pralki. Szybko sobie podziękujesz
Zdecydowała się na ostre cięcie. Po długich włosach nie ma już śladu
Zdecydowała się na ostre cięcie. Po długich włosach nie ma już śladu
Zapozowała z kolegą z konkurencyjnej stacji. Znają się od lat
Zapozowała z kolegą z konkurencyjnej stacji. Znają się od lat
Kupiła dom i nie zajrzała do niego przez 25 lat. Oto co zastała
Kupiła dom i nie zajrzała do niego przez 25 lat. Oto co zastała
Po szwedzku oznacza "kaczkę". Imię nosi ponad 1 mln Polek
Po szwedzku oznacza "kaczkę". Imię nosi ponad 1 mln Polek
Budzisz się ze śliną na poduszce? To może być pierwszy sygnał
Budzisz się ze śliną na poduszce? To może być pierwszy sygnał
Studniówki gwiazd. "Bucior" Koroniewskiej to absolutny hit
Studniówki gwiazd. "Bucior" Koroniewskiej to absolutny hit
Wrzuć 4 kostki do doniczki. Storczyk obsypie się kwiatami
Wrzuć 4 kostki do doniczki. Storczyk obsypie się kwiatami
Grała w "Złotopolskich". Dziś Polka jest gwiazdą Hollywood
Grała w "Złotopolskich". Dziś Polka jest gwiazdą Hollywood
"Próbowali wszystkiego". Media donoszą o powodach "wybuchu"
"Próbowali wszystkiego". Media donoszą o powodach "wybuchu"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥