Zdjęcie w dniu 83. urodzin. Tak dziś wygląda gwiazda "Dynastii"

18 listopada 2025 roku Linda Evans skończyła 83 lata. Światową rozpoznawalność przyniosła jej rola Krystle Carrington w kultowej "Dynastii". "83 - nadal zakochana w życiu" - napisała aktorka w mediach społecznościowych.

Linda Evans była ikoną lat 80Linda Evans była ikoną lat 80
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Pająk

Linda Evans nadal pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy telewizji lat 80. Urodziła się 18 listopada 1942 roku w Hartford, dorastając w rodzinie tancerzy, gdzie niestabilne dochody często prowadziły do trudności finansowych. Aby wesprzeć dom, już jako nastolatka występowała w reklamach.

Jej droga do aktorstwa zaczęła się przypadkowo, gdy towarzyszyła koleżance na castingu. - Poszłam z przyjaciółką, by ją wesprzeć, na casting do reklamy, ale to mnie zauważył reżyser. Mój tata dopiero co przegrał walkę z rakiem, żyliśmy z ubezpieczenia społecznego. Nie mogłam odrzucić szansy na zarobek - wspominała. W wieku 18 lat pojawiła się w swoim pierwszym sitcomie "Bachelor Father".

Olga Kalicka mówi o macierzyństwie. Jak jej syn reaguje na to, że ktoś chce z nią zdjęcie? „Mamo, a co to jest ta Rodzinka.pl?”

Linda Evans: "Wciąż zakochana w życiu"

Z okazji 83. urodzin Linda Evans podzieliła się swoim nowym zdjęciem i osobistym wpisem. "83 - wciąż zakochana w życiu. Czuję wdzięczność (...), jestem gotowa na to, co dalej. Moje serce jest pełne, a moja wdzięczność ogromna. Nowa sesja, nowe zdjęcia i wciąż tyle miłości do tej pięknej podróży zwanej życiem. Dziękuję wam wszystkim, że stanowicie tak ważną jej część" - napisała w sieci.

Rola, która przyniosła jej międzynarodową popularność

Życie prywatne Evans często trafiało na czołówki mediów. Jej pierwszym mężem był John Derek, którego poznała na planie "The Big Valley", jednak związek nie sprzyjał jej rozwojowi zawodowemu. Po rozwodzie poślubiła Stana Hermana, lecz i to małżeństwo zakończyło się rozstaniem. W 1980 roku otrzymała rolę Krystle Carrington w "Dynastii", która przyniosła jej międzynarodową popularność i Złotego Globa.

Po odejściu z serialu w 1989 roku mierzyła się z problemami zdrowotnymi. W 2014 roku została zatrzymana za prowadzenie pod wpływem alkoholu, jednak z czasem wróciła do zawodowej aktywności. Założyła sieć centrów gimnastycznych i pojawiła się w filmie "Łabędzi śpiew" z 2021 roku. Dziś nadal pozostaje w kontakcie z fanami i regularnie publikuje nowe materiały.

Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Klub Świadomej Konsumentki © WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Nie wystawiaj jedzenia na balkon. Skutki mogą być opłakane
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Gnieżdżą się w części choinek. Ekspertka ostrzega
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Szykują ślub. Anita z "ŚOPW" pokazała suknie
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Niezwykła reakcja pasażerki na głośne dziecko. Post jest hitem w sieci
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Tak pokazała się na spotkaniu z harcerzami. Kolor to hit sezonu
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Poszła na jarmark w Warszawie. Podsumowała dwoma słowami
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Była hitem PRL-u, dziś jemy rzadziej. Opóźnia procesy starzenia
Schudł 60 kg. Dziennikarz mówi, jak tego dokonał
Schudł 60 kg. Dziennikarz mówi, jak tego dokonał
Romansują w pracy. Detektywka mówi, o co proszą ją małżonkowie
Romansują w pracy. Detektywka mówi, o co proszą ją małżonkowie
Wsyp do zlewu zamiast sody. Odpływ odetka się od razu
Wsyp do zlewu zamiast sody. Odpływ odetka się od razu
"ZUS odmówił mi świadczeń". Mówi, co się stało
"ZUS odmówił mi świadczeń". Mówi, co się stało
Jej syn odebrał sobie życie. Ponad rok później sama zmarła
Jej syn odebrał sobie życie. Ponad rok później sama zmarła
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀