Trwa ładowanie...

Anna Dymna ma problemy ze zdrowiem. Ból zaczął się nasilać

Anna Dymna znana jest nie tylko ze swojej kariery filmowej, ale także charytatywnej działalności. Aktorka założyła fundację, aby pomagać słabszym i bezbronnym, a także ośrodek terapeutyczny dla osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi. Ze względu na pandemię, Dymna musiała na pewien czas ograniczyć swoją pracę z podopiecznymi. Mimo przyjęcia szczepionki, zdrowie aktorki nieco szwankuje.

Share
Anna Dymna bardzo cierpi.
Anna Dymna bardzo cierpi.Źródło: AKPA
d4mholr

Aktorka jest ceniona w środowisku za swoje liczne role, a także prowadzoną działalność. Anna Dymna od wielu lat angażuje się w liczne projekty, które pomagają osobom borykającym się z różnymi problemami. Zawsze może liczyć na wsparcie ukochanego syna Michała, który zawsze był i jest jej oczkiem w głowie.

Dymna i kłopoty z kręgosłupem

Anna Dymna nie ukrywała, że nie może doczekać się swojej kolejki do szczepionki przeciwko COVID-19. Chciała mieć to już ze sobą, ale wiedziała także, że dzięki temu będzie mogła w końcu regularnie spotykać się ze swoimi podopiecznymi z fundacji "Mimo wszystko". Dymna nie chciała zostawiać ich bez pomocy.

d4mholr

W czasie trwającej prawie 40 lat kariery filmowej Anna Dymna zgromadziła stałą rzeszę fanów. Nie zapominają oni o aktorce i często do niej piszą z prośbą o autograf czy kilka słów otuchy. Aktorka musiała niekiedy mierzyć się z niezbyt przyjemnymi komentarzami pod swoim adresem, ale na szczęście Dymna nie złamała się i dalej robi to, co uwielbia.

Jakiś czas temu aktorka pochwaliła się, że przyjęła obie dawki szczepionki. Bardzo cieszyła się z tego powodu, ponieważ oznaczało to, że wkrótce, choć po części będzie mogła wrócić do wcześniejszej aktywności. Czas pandemii spędziła razem z mężem Krzysztofem Orzechowskim w Rząsce pod Krakowem.

Aktorka miała nadzieję, że druga dawka okaże się wybawieniem. Brakowało jej kontaktu z innymi ludźmi, a na dodatek jej mąż bardzo ciężko zniósł zakażenie. Niestety odezwała się u Dymnej dawna przypadłość, czyli rwa kulszowa, która nie pozwala aktorce normalnie funkcjonować.

d4mholr

"Bardzo mnie boli. Nie mogę usiedzieć w jednej pozycji, cały czas się kręcę, bo inaczej nie mogę wytrzymać. Mam prawie 70 lat, cały czas chodzę, pomagam, jestem szczęśliwa i wdzięczna za to wszystko, co mam. To nie pierwszy raz, kiedy zmagam się z tym schorzeniem, ale jestem dobrej myśli" - powiedziała aktorka na łamach "Rewii".

Dymna ma nadzieję, że poradzi sobie ze schorzeniem dzięki nieocenionemu wsparciu męża, syna i przyszłej synowej.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Jerzy Owsiak o pomocy podczas 3 fali epidemii. "Spotkaliśmy się z ministrem Niedzielskim"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4mholr

Podziel się opinią

Share
d4mholr
d4mholr