Trwa ładowanie...

Anna Mucha została zastępczą mamą. Pokazała, jak wygląda jej podopieczny

Anna Mucha to nie tylko aktorka, ale także spełniona mama 11-letniej córki Serafii i 8-letniego Teodora. W wychowywanie pociech wkłada całe serce. Teraz postanowiła, że zostanie zastępczą mamą. O nowej roli opowiedziała instagramowym obserwatorom.

Share
Aktorka nie ukrywa radości z nowej roli Aktorka nie ukrywa radości z nowej roli Źródło: AKPA
d3j3ag2

Anna Mucha pokazała swojego podopiecznego

Aktorka postanowiła pogawędzić z obserwatorami na Instagramie. Posłała im pozdrowienia z "opustoszałej" w świąteczny dzień Warszawy. Mucha wybrała się na spacer po okolicy i przy okazji pochwaliła się rewelacją, jaka zaszła w jej życiu. Za pomocą InstaStories przyznała, że została zastępczą mamą.

- A ja zostałam zastępczą mamą, ciocią dla tej oto radości - powiedziała, po czym pokazała w obiektywie swojego podopiecznego. Okazało się, że Mucha przygarnęła na długi weekend psa swoich znajomych. Wyznała również, że zawsze chciała mieć czworonoga, a teraz przekonała się, że to ogromna przyjemność.

d3j3ag2

- Spacerujemy sobie, oglądamy się i kumplujemy. Człowiek na ulicy bez pieska i człowiek na ulicy z pieskiem, to są dwa różne człowieki - podsumowała w nagraniu.

Anna Mucha opiekuje się psem Instagram
Anna Mucha opiekuje się psem Źródło: Instagram

Anna Mucha szczerze o macierzyństwie

Gwiazda wraz z producentem telewizyjnym, Marcelem Sorą, doczekała się dwójki dzieci. Mimo rozstania byli partnerzy utrzymują dobre relacje dla dobra swoich pociech. Mucha niejednokrotnie mówiła o tym, jak wielką miłością darzy dzieci. Jakiś czas temu instagramowi fani aktorki zapytali jej, czy macierzyństwo zaskoczyło ją czymś, czego się nie spodziewała. Anna zdobyła się wówczas na szczere wyznanie.

"Ogromem miłości z jednej strony i ciągłym strachem, codzienną obawą o moje dzieci. Kiedy rodzi Ci się dziecko, jednocześnie ktoś przystawia Ci odbezpieczony pistolet do głowy… i cały czas żyjesz w tym strachu…" - napisała na InstaStories.

d3j3ag2

Anna Mucha wspominała już, że odczuwa ogromny lęk o swoje pociechy. Nie chce, żeby coś złego im się przydarzyło. W rozmowie z Piotrem Najsztubem przyznała też, jaką matką jest na co dzień.

"Różnie mi wychodzi. Czasami nie masz siły, czasami nie masz ochoty, czasami boli cię głowa, czasami masz ochotę pobyć samemu. Mam wrażenie, że ty podczas tej rozmowy wpychasz mnie w jakieś poczucie winy, raz muszę być doskonałą matką, za chwilę hollywoodzką aktorką… A ja akceptuję, że są rzeczy, na które nie mam wpływu" - stwierdziła.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Anna Mucha staje w obronie Matyldy Damięckiej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3j3ag2
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3j3ag2
d3j3ag2