Jak słono, to słono *Zasady diety pięciu smaków są proste: *staraj się komponować swój jadłospis tak, by każdego dnia dominował w nim inny smak, np. w poniedziałek cytrynowy; we wtorek tymiankowy (według upodobań). Chodzi o to, by większość potraw, które jesz tego dnia, przyprawiona była właśnie cytryną czy tymiankiem. Potem możesz już odejść od „motywów przewodnich”, byle tylko trzymać się zasady: nie mieszać zbyt wielu smaków podczas jednego posiłku lub przekąski. Potrawa może być albo tylko słona, albo tylko słodka, albo kwaśna itp. Powinnaś także jeść zdrowe produkty (owoce, warzywa, drób, ryby itp.) i unikać żywności przetworzonej (z długą listą składników na etykiecie). To się naprawdę opłaci: autor diety pięciu smaków jest jej wierny od kilkudziesięciu lat. Dzisiaj waży tyle samo, ile tuż przed maturą. *
*Schudnij ze smakiem
Oto proste sposoby, by poskromić apetyt i jeść smacznie.
- Delektuj się bogactwem smaków, ale rozłóż to w czasie, unikaj spożywania w jednym posiłku pokarmów o zróżnicowanym smaku. Na śniadanie jedz płatki owsiane, owoce i nabiał: żadnych wędlin, sera albo innych słonych produktów. Na obiad – coś słonego lub pikantnego. Na deser: gorąca kawa czy herbata.
- Omijaj z daleka „szwedzki stół”. Taki róg obfitości to zbyt wielka pokusa dla mózgu.
- Używaj jednego „motywu przewodniego” do jednego posiłku, np. jeśli sos do ryby jest na bazie soku z cytryny, to do sałaty dodaj soku z cytrusów.
- Unikaj jedzenia paczkowanego(często ma wiele różnych smaków), produktów z długą listą składników, a także słodyczy zawierających sól. Znaki ostrzegawcze na etykiecie to: monosodium glutamate, sztuczne smaki i aromaty.
- Jedz jeden deser w ciągu dnia, bo pobudza apetyt. Możesz złamać tę regułę 3 razy w roku.