Trwa ładowanie...
d3ommzc

Dziecięcy wózek na lodzie. WOPR przekracza granice

Bieszczadzki WOPR nieczęsto ma okazję być na świeczniku. Tym razem, dzięki szkoleniu z wyławiania ludzi z wody w warunkach zimowych, stało się o nim głośno. Nie jest to jednak dobra sława.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Podczas szkolenia został wykorzystany wózek dziecięcy
Podczas szkolenia został wykorzystany wózek dziecięcy (Bieszczadzkie WOPR)
d3ommzc

Ósmego marca bieszczadzcy ratownicy medyczni i strażacy mieli okazję uczestniczyć w szkoleniu z zakresu ratownictwa na lodzie. Płetwonurkowie obu frakcji ćwiczyli również "wydobywanie ludzi spod wody w warunkach zimowych". - Chcieliśmy napiętnować wchodzenie na lód, zwłaszcza w tym okresie, kiedy temperatury już są wyższe. Wciąż zdarza się wiele wypadków, a osoby spacerujące nad zalewami często wpadają na nieodpowiedzialne pomysły - mówi Grzegorz Ostrówka, koordynator szkolenia. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że na zdjęciach ze szkolenia pojawił się dziecięcy wózek stojący na lodzie. Kiedy internauci wytknęli organizatorom ich rażące zaniedbanie, zdjęcie zniknęło.

Facebook.com

- Uważam, że wózek z dzieckiem nie powinien znajdować się na lodzie, nawet jeżeli obok są strażacy czy ratownicy - podkreśla Jakub Radek, były ratownik wodny. To on był jedną z osób, które zwróciły organizatorom uwagę na kontrowersyjność ich działania. - Postronne osoby oglądają zdjęcia i później zrobią to samo. Bez ratownika, bez strażaków. I zamiast zabawy będą czarne worki. Straż i policja co roku apeluje, żeby nie wchodzić na lód, a tu taki przykład od właśnie tych służb - mówi oburzony mężczyzna.

d3ommzc

Grzegorz Ostrówka przekonuje, że wózek był pusty, a fakt, że widoczni na zdjęciach ludzie z ciekawością do niego zaglądają, wynika z tego, że podczas szkolenia kręcono film. - Chcieliśmy wchodzenie na lód mocno napiętnować. Nagraliśmy filmik pokazujący niebezpieczne sytuacje, których trzeba unikać. Filmik pojawi się na naszej stronie jeszcze w tym tygodniu - przekonuje Grzegorz Ostrówka. Dodaje też, że zdjęcie zostało usunięte ze względu na negatywne reakcje, których nikt się nie spodziewał. - Ale może to dobrze, że w końcu ludzie podłapali ten temat, zaczęli ze sobą rozmawiać. Może ich świadomość dzięki temu wzrośnie - ocenia Ostrówka.

Oglądaj swoje ulubione programy za darmo na komputerze, telefonie i telewizorze! Sprawdź WP Pilot!

d3ommzc

Podziel się opinią

Share

d3ommzc

d3ommzc