WAŻNE
TERAZ

"Paskudna kobieta" i kupowanie wysp. Bolton ujawnia kulisy decyzji Trumpa

Erywań – różowe miasto

Całe centrum stolicy Armenii jest różowe. Wszystko to za sprawą tufu – skamieniałego popiołu wulkanicznego, z którego wzniesiono większość budowli w mieście. Tuf może mieć różną barwę: od pomarańczowego, poprzez żółty, niebieski, brunatny, szary. Ten w Erywaniu ma kolor ciemnego różu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Małgorzata Pindera

Całe centrum stolicy Armenii jest różowe. Wszystko to za sprawą tufu – skamieniałego popiołu wulkanicznego, z którego wzniesiono większość budowli w mieście. Tuf może mieć różną barwę: od pomarańczowego, poprzez żółty, niebieski, brunatny, szary. Ten w Erywaniu ma kolor ciemnego różu.

Jak pisał Ryszard Kapuściński w tomie reportaży „Kirgiz schodzi z konia”: „ z tego powodu, w słońcu Erewan świeci, płonie jak ognisko, a w dzień pochmurny robi się ciężki, brunatny, jakby pomalowany ochrą”. Mam szczęście, że wrzesień jest słoneczny i ciepły, a więc różowe budowle połyskują w słońcu, ukazując cały swój majestat.

Na początku zaskoczenie. Ormianie mówią o swojej stolicy Erywań, a rozpowszechniona wciąż w Polsce nazwa to pozostałość po czasach radzieckich i dowcipach o radiu Erewań. Mieszkańcy Erywania lubią się chwalić, że ich miasto jest starsze niż Rzym. Według oficjalnych źródeł zostało założone w 782 roku p.n.e., czyli dwadzieścia dziewięć lat wcześniej niż Wieczne Miasto, a jego nazwa pochodzi od twierdzy Erebuni, którą wzniesiono w tym miejscu. Wielbiciele legend usłyszą zapewne inną opowieść o powstaniu stolicy Armenii. Gdy uratowana z potopu arka zatrzymała się na biblijnej górze Ararat, Noe wyszedł z niej i zaczął schodzić z góry w poszukiwaniu miejsca do osiedlenia się. Miał wtedy powiedzieć:„ yerevan” co po ormiańsku znaczy „pojawiła się ziemia”. Święta dla Ormian góra Ararat leży dziś po stronie tureckiej, ale przy słonecznym i bezchmurnym niebie jej charakterystyczny wierzchołek można w Erywaniu zobaczyć ze szczytu tzw. kaskad.

Miasto najlepiej zwiedzać pieszo, a wędrówkę zacząć od jego serca – Placu Republiki. Tutaj znajdują się budynki rządowe, odbywają się jarmarki i pochody. Burzliwa historia Armenii a także kilka trzęsień ziemi sprawiło, że nie znajdziemy w Erywaniu wiekowych zabytków. Swój wygląd stolica zawdzięcza przede wszystkim architektowi Aleksandrowi Tamanianowi. To on w 1924 r. zaprojektował istniejący układ urbanistyczny miasta (parki, szerokie aleje na planie szachownicy, obwodnice otaczające centrum). Erywań był pierwszym radzieckim miastem zbudowanym według architektonicznego planu. Główna arterią jest szeroka ulica Abowiana – ulubione miejsce spotkań mieszkańców miasta, z przydrożnymi kafejkami ukrytymi w cieniu drzew i sklepami sygnowanymi nazwiskami najbardziej znanych kreatorów mody.

Punktem obowiązkowym jest Instytut Matenadaran im. Mesropa Masztoca – twórcy ormiańskiego alfabetu. To nie jest zwyczajne muzeum, bo dla Ormian alfabet i manuskrypty to symbol narodowej dumy i narodowej przynależności. Kopiowane w klasztorach księgi ratowano z narażeniem życia przed tureckimi i arabskimi najeźdźcami, niesiono przez kilkaset kilometrów, aby nie wpadły w ręce wroga, ukrywano w ziemi. Tak było z uważanym za narodową świętość Kodeksem Eczmiadzińskim z VI-VII w., który cudem udało się uratować, a dziś można oglądać w muzeum.

Koniecznie też trzeba wpaść na miejscowy bazar, gdzie na straganach pysznią się tutejsze sery i wędliny, warzywa i owoce. Sprzedawcy ochoczą częstują, a ja nie mogę się oprzeć i do upominków dodaję basturmę – suszoną wołową polędwicę, owczy ser, tutejszy przysmak – suszone owoce w czekoladzie i… morelówkę domowej roboty.

Spacer po Erywaniu kończę na Placu Republiki, gdzie każdej nocy od godz. 21 do 23 odbywa się spektakl: grające fontanny. Podświetlone na różne kolory wodotryski tańczą w rytm popularnych przebojów muzyki klasycznej. Spektakl ściąga tłumy widzów, dorosłych i dzieci, które nie zważając na zważając na późną porę bawią się w rytm muzyki.

(mpi/sr)

POLECAMY:

Wybrane dla Ciebie
Pamiętacie koszyczki z PRL-u? Tyle są dziś warte
Pamiętacie koszyczki z PRL-u? Tyle są dziś warte
Poszła do Mołek. Pierwszy raz powiedziała o kryzysie z mężem
Poszła do Mołek. Pierwszy raz powiedziała o kryzysie z mężem
Koniec z panterką. Ten wzór będzie najmodniejszy w 2026 roku
Koniec z panterką. Ten wzór będzie najmodniejszy w 2026 roku
Jest nie do poznania. Tak wygląda na nowym nagraniu
Jest nie do poznania. Tak wygląda na nowym nagraniu
Był pierwszym Polakiem z Oscarem. Galę opuścił w kajdankach
Był pierwszym Polakiem z Oscarem. Galę opuścił w kajdankach
Ma znaną matkę. Nie każdy wie o ich pokrewieństwie
Ma znaną matkę. Nie każdy wie o ich pokrewieństwie
Wsmaruj w fugi. "Wyżre" cały brud
Wsmaruj w fugi. "Wyżre" cały brud
Rosjanki są przerażone. Boją się wychodzić z domów. Powodem żołnierze
Rosjanki są przerażone. Boją się wychodzić z domów. Powodem żołnierze
Dodaj szczyptę do gotowania ziemniaków. Będą gotowe szybciej
Dodaj szczyptę do gotowania ziemniaków. Będą gotowe szybciej
Burza pod postem Damięckiej. "Mam rachunki do opłacenia"
Burza pod postem Damięckiej. "Mam rachunki do opłacenia"
Horoskop dzienny na jutro - środa 28 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - środa 28 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
"Nie mam obywatelstwa". Po 50 latach w Polsce nie może się doprosić
"Nie mam obywatelstwa". Po 50 latach w Polsce nie może się doprosić
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯