Fenomen kobiecego orgazmu

Wraz z postępem edukacji seksualnej, o orgazmie mówi się coraz więcej. Także wiedza kobiet na temat tego, jak go osiągnąć i świadomość, że mają prawo go oczekiwać jest w tej chwili powszechna.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Wraz z postępem edukacji seksualnej, o orgazmie mówi się coraz więcej. Także wiedza kobiet na temat tego, jak go osiągnąć i świadomość, że mają prawo go oczekiwać, jest w tej chwili powszechna. Przyczynił się do tego rozwój metod diagnostycznych, ale także wzrost motywacji koncernów farmaceutycznych do poznania podłoża zaburzeń seksualnych. Po wprowadzeniu w 1998 roku Viagry, skutecznie przeciwdziałającej zaburzeniom erekcji u mężczyzn, producenci zaczęli poszukiwać panaceum na seksualne problemy kobiet. Okazuje się jednak, że u przedstawicielek tej płci, sprawa jest bardziej skomplikowana.

Najstarszym modelem reakcji seksualnych kobiety jest, pochodzący z 1966 roku, model autorstwa Mastersa i Johnson (opisany w książce pt. „Współżycie seksualne człowieka”). Ginekolog i psycholożka, na podstawie eksperymentów laboratoryjnych, stwierdzili, że w toku reakcji seksualnej można wyróżnić cztery etapy: podniecenie, plateau, orgazm oraz odprężenie.

Według autorów tej koncepcji, podniecenie pojawia się w odpowiedzi na stymulację bodźcami fizycznymi (np. masowanie, pieszczony) lub psychicznymi (fantazje erotyczne). Jeśli ich działanie się utrzymuje, to dochodzi do utrzymywania się podniecenia seksualnego na stałym poziomie w fazie plateau. Stanowi ona pozycję wyjściową do kulminacji, czyli do osiągnięcia orgazmu. Po jego osiągnięciu krew bardzo szybko spływa z miednicy i narządów płciowych, powodując uczucie odprężenia.

Zaskakuje fakt, że dopiero w drugiej połowie XX wieku zajęto się badaniem orgazmu. Model Mastera i Johnson był uniwersalny, to znaczy dotyczył zarówno reakcji kobiet, jak i mężczyzn. Autorzy przewidzieli jedynie, że kobiety wykazują się większą różnorodnością reakcji seksualnych niż mężczyźni i że u nich model ten może wykazywać różnice pomiędzy poszczególnymi kobietami, co jednak nie zmienia kolejności jego stadiów.

W 1979 roku model Mastersa i Johnson został uzupełniony o dodatkową, pierwszą, fazę –pożądanie. Uczyniła to Kaplan, na podstawie obserwacji klinicznych. Wiele jej pacjentek skarżyło się bowiem nie tyle na trudności z osiągnięciem orgazmu, czy uzyskaniem gotowości seksualnej, a na brak ochoty na seks w ogóle. Nie zmieniło to jednak faktu, że uzupełniony model nadal skupiał się na zmianach fizycznych zachodzących w ciele kobiety podczas reakcji seksualnej, zupełnie marginalizując sferę przeżyć psychicznych. Nie pojawiają się w nim także takie pojęcia jak przyjemność czy satysfakcja, a współżycie nie jest umieszczone w kontekście relacji z drugim człowiekiem. Model linearny, czyli opisujący następujące po sobie kolejno stadia nie mógł przetrwać próby czasu. Następna generacja modeli reakcji seksualnej kobiety była już cykliczna. W 1997 roku Whipple i Brash-McGreer zaproponowali model cyrkularny, który wyjaśniał jak przyjemne doświadczenie seksualne może wzmacniać seksualną satysfakcję kobiety i pobudzać jej
ochotę na podejmowanie nowych stosunków. Opierali się oni na czterech stadiach opisywanych przez Reeda: uwodzenie, odczucia (pobudzenie i plateau), poddanie się (podczas którego następuje oddanie kontroli i osiągnięcie orgazmu) oraz refleksja (odprężenie). Jeśli podczas tej ostatniej fazy, kobieta dojdzie do wniosku, że seks był przyjemny, ma większa ochotę na powtórzenie tego doświadczenia, a tym samym powtórzenie cyklu.

Prawdziwa rewolucja w modelach reakcji seksualnych kobiet nastąpiła w 2001 roku, kiedy to Rosemary Basson, w prestiżowym czasopiśmie „Journal of Sex and Marital Therapy”, opublikowała własny model cyklu reakcji seksualnych kobiet. Podkreśliła ona, że kobiety mogą mieć wiele powodów angażowania się w aktywność seksualną. Tym samym, poza fizjologią, włączyła do modelu wiele czynników psychospołecznych, które mogą skłaniać kobietę do uprawiania seksu.

Do najczęstszych, pozaseksualnych motywów podejmowania aktywności seksualnej, należą: potrzeba czułości, chęć okazania jej partnerowi, potwierdzenia się w roli kobiecej, potrzeba wzmocnienia więzi z partnerem, obawa przez konsekwencjami odmowy współżycia, odczucie przyjemności i odprężenia lub zlikwidowanie poczucia winy z powodu zbyt rzadkiego współżycia.

Zgodnie ze stanowiskiem Basson, kobieta osiąga podniecenie dopiero w wyniku przetwarzania bodźców zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Jej satysfakcja ze współżycia również może mieć wymiar fizyczny w postaci orgazmu, ale i psychiczny, np. zacieśnienie więzi, przyjemność czy odprężenie.

Ewolucja spojrzenia na modele reakcji seksualnych kobiety uświadamia stopień komplikacji tego fenomenu. Rzuca ona także nieco światła na to, dlaczego wyprodukowanie i znalezienie rynku zbytu dla Viagry dla kobiet nie jest takie proste. Kobietom uświadamia to, że norma przeżywania seksualnego jest bardzo płynna, a zatem istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że ich indywidualne doświadczenia w sferze seksualnej są zupełnie naturalne. Złożoność tego zagadnienia powinna być także brana pod uwagę przez specjalistów, leczących zaburzenia seksualne. Przyjmowany model teoretyczny może rzutować zarówno na sposób rozumienia problemu, jak i podejście do niego i zalecane sposoby jego leczenia.

Wybrane dla Ciebie
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
"Ja w domu nic nie robię". Wszystkie obowiązki przejął mąż
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Kup zamiast karpia i dorsza. Najzdrowsza ryba na święta
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Napisała nekrolog dla siostry. Treść wielu oburzyła
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
Nowy biust i zęby. Po metamorfozie u Rozenek jest nie do poznania
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
"Oddała" swoje ciało na sześć godzin. Przeraża, do czego posunęli się ludzie
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Był miłością jej życia. Tak zachował się, gdy zachorowała
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Beata Ścibakówna cała w prześwitach. Tak przyszła na wielką galę
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Torbicka na gali Teatru Wielkiego. Postawiła na klasykę z odważnym twistem
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀