GwiazdyGwyneth Paltrow o makijażu swojej 11-letniej córki

Gwyneth Paltrow o makijażu swojej 11‑letniej córki

Gwyneth Paltrow o makijażu swojej 11-letniej córki
Źródło zdjęć: © Instagram
14.01.2016 18:45, aktualizacja: 14.01.2016 20:07

Perfekcyjny wygląd mimo upływu lat to nadal priorytet dla wielu hollywodzkich gwiazd. Coraz częściej jednak sławne aktorki w ramach protestu wobec wyretuszowanym okładkom magazynów czy kampanii reklamowych, dodają na swoje profile na portalach społecznościowych zdjęcia bez makijażu. Do tego grona należy m.in. Gwyneth Paltrow.

Perfekcyjny wygląd mimo upływu lat to nadal priorytet dla wielu hollywodzkich gwiazd. Coraz częściej jednak sławne aktorki w ramach protestu wobec wyretuszowanym okładkom magazynów czy kampaniom reklamowym, dodają na swoje profile na portalach społecznościowych zdjęcia bez makijażu. Do tego grona należy m.in. Gwyneth Paltrow.

Paltrow jest mamą dwójki dzieci, 11-letniej Apple i 9-letniego Mosesa. O ile syn gwiazdy ma jeszcze przed sobą bunt nastolatka, o tyle jej córka pokazuje już pierwsze fochy. W najnowszym wywiadzie dla serwisu "Yahoo Beauty" aktorka wyznała, że Apple ma fioła na punkcie makijażu, dlatego dostała przyzwolenie malowania się, gdy przebywa w domu. Co ciekawe, 43-letnia gwiazda wspomina, że mając 20 lat nie miała potrzeby używania maskary czy szminek, i stawiała na naturalność. Przeciwnego zdania jest Apple, która uwielbia oglądać tutoriale w sieci i powtarzać nierzadko mocne makijaże. Jak podkreśla Paltrow, 11-latka lubi i może eksperymentować. Wykorzystuje ku temu najróżniejsze okazje, m.in. przyjęcia na Halloween.

Na pytanie, kiedy pozwoli Apple wychodzić w makijażu również na miasto, aktorka odpowiada nieco wymijająco. Zastanawia się głośno, czy wiek 14 lat to będzie odpowiedni czas na zezwolenie córce na używanie pudru, tuszu do rzęs i cieni do powiek. Być może sama nie malując się, da dobry przykład, że makijaż nie jest potrzebny tak młodym dziewczynom i jej córka sama wybierze naturalność.

POLECAMY: