Helen Mirren nie przejmuje się wiekiem. "Bycie 70-latką to przyjemność"

Po obejrzeniu po raz pierwszy spektaklu w teatrze, Helen Mirren wiedziała już, że zostanie aktorką. Choć w życiu słyszała wiele przykrych uwag od osób, które uważały, że nigdy nie będzie dobra w tym, co robi, dopięła swego i teraz może w pełni cieszyć się życiem.

Helen MirrenHelen Mirren czuje się spełnioną kobietą.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Helen Mirren wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że po raz pierwszy zapragnęła zostać aktorką, gdy miała 13 lat po obejrzeniu amatorskiej wersji "Hamleta". Jej rodzice nie mieli telewizora i nie zabierali jej do kina ani do teatru. Mirren zrozumiała, że świat teatralny jest dokładnie tym, w czym chce uczestniczyć na co dzień.

Mirren i walka o karierę

Rodzina Helen Mirren żyła bardzo skromnie. W jej domu nie było centralnego ogrzewania ani pralki. Matka przyszłej aktorki wszystko prała ręcznie, nawet w zimnej wodzie. Marzyła o lepszym życiu dla córki i uważała, że Helen zostanie w przyszłości nauczycielką. Jednak nastolatka miała inny pomysł – po szkole chodziła do New College of Speech and Drama w Londynie. Nauczyciel angielskiego namówił Mirren do udziału w przesłuchaniu do National Youth Theatre – to był strzał w dziesiątkę.

W 1963 roku zagrała główną role w "Antoniuszu i Kleopatrze", a później znalazła agenta i zaczęła zdobywać kolejne role. Świetnie czuła się w teatrze, ale na przełomie lat 70. i 80. XX wieku aktorka zagrała w wielu popularnych produkcjach, które przyniosły jej sławę. Rola w "Głównym podejrzanym" okazała się dla niej prawdziwym przełomem.

W 1995 roku po ukończeniu 50 lat, aktorka otrzymała pierwszą nominację do Oscara (w późniejszym czasie zdobyła kolejne dwie nominacje). Helen Mirren wymarzoną nagrodę otrzymała w 2005 roku za film "Królowa". Jest jedyną aktorką, która wcieliła się zarówno w Elżbietę I, jak i Elżbietę II. W 2003 roku odebrała z rąk królowej brytyjskiej tytuł szlachecki.

Aktorka przyznawała wielokrotnie, że jej życiowym sukcesem jest rodzina. Od 1986 roku związana jest z amerykańskim reżyserem Taylorem Hackfordem, za którego wyszła za mąż w 1997 roku. Mirren nie ma dzieci, ale jak sama dodała, właśnie dlatego czuje się szczęśliwa i spełniona. Aktorka nie przejmuje się także upływającym czasem:

"Bycie 70-latką to przyjemność. Wreszcie żyjesz swoim życiem" - powiedziała w "The Guardian", a pytana o to, jaką radę dałaby młodszej sobie, stwierdziła: "Bądź bardziej asertywna i używaj zwrotu "chrzań się" znacznie częściej".

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Chętnie poznamy wasze historie, podzielcie się nimi z nami i wyślijcie na adres: wszechmocna_to_ja@grupawp.pl

Przez kilka dni żywiła się, jedząc to, co znajdzie i co dadzą jej ludzie. Na własnej skórze - program Moniki Sikorskiej

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟