Blisko ludziI że Cię nie opuszczę (po raz drugi)

I że Cię nie opuszczę (po raz drugi)

I że Cię nie opuszczę (po raz drugi)
Źródło zdjęć: © sxc.hu

18.05.2011 14:30, aktual.: 18.05.2011 17:03

Odnawianie przysięgi małżeńskiej staje się coraz bardziej popularne na całym świecie, także w Polsce. Pod koniec zeszłego roku śluby małżeńskie odnowił bokser Andrzej Gołota i jego żona Mariola. Mówi się o ponownych zaślubinach Katarzyny Figury i jej męża Kaia. Nie tylko celebryci decydują się na ten krok, pragnąc przeżyć raz jeszcze te same emocje i wzruszenia.

Odnawianie przysięgi małżeńskiej staje się coraz bardziej popularne na całym świecie, także w Polsce. Pod koniec zeszłego roku śluby małżeńskie odnowił bokser Andrzej Gołota i jego żona Mariola. Mówi się o ponownych zaślubinach Katarzyny Figury i jej męża Kaia. Nie tylko celebryci decydują się na ten krok, pragnąc przeżyć raz jeszcze te same emocje i wzruszenia.

Na ponowne, publiczne ślubowanie miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej decydują się np. ci, którzy przed laty nie mogli zorganizować uroczystości ślubnych według swoich planów. Czasem plany pokrzyżował losowy wypadek, czasem brak funduszy. Inne pary chcą raz jeszcze stanąć przed ołtarzem, aby w ten symboliczny sposób rozpocząć, nawet po latach, wspólnie nowe życie. Zaślubiny, nie tylko w młodym wieku, to jeden z najbardziej symbolicznych momentów w życiu człowieka.

Pani Grażyna Kowal chce raz jeszcze poślubić swego męża, Mirka. Tym razem wszystko ma być tak, jak to sobie zaplanowała jako mała dziewczynka. I choć teraz Mariola ma prawie 60 lat, nie chce rezygnować ze swoich marzeń. Dzieci Grażyny i niektóre koleżanki wzruszają ramionami:, „Po co wam taki cyrk, nie lepiej pojechać gdzieś albo kupić nową plazmę?”. Ale Grażyna nie chce nowej plazmy. Za Andrzeja wyszła kilka dni po ogłoszeniu stanu wojennego i nie wspomina tego jako najbardziej szczęśliwego dnia w swoim życiu. Wiedziała, że jest w ciąży, a nie chciała, by ludzie dziwili się, rachując ile to upłynęło od urodzin Kasi.

Ślub udzielany naprędce przez urzędnika stanu cywilnego był nerwowy i smutny, a przyjęcie weselne bardzo nieudane, głównie przez niezapowiedzianych gości z milicji. Teraz Grażyna i Mirek wezmą ślub w parafii panny młodej, a ślubu udzieli im jej brat. Uroczystość odbędzie się w czerwcu. Grażyna będzie miała błękitną sukienkę i bukiet z ulubionych stokrotek. Przyjdą przyjaciele i rodzina - Bardzo nas to całe planowanie kręci. To taka druga młodość z bonusem – rumieni się Grażyna. – I nikt nie pyta, po co to nam, choć nastawialiśmy się, że mogą być jakieś problemy z organizacją. A firma organizująca catering dała nam nawet upust dla „starszych małżeństw” – dodaje Grażyna.

Organizatorzy ślubów przyznają, że coraz częściej są pytani o możliwość zorganizowania ponownej uroczystości zaślubin. „Wedding planerzy” lubią przygotowywać te uroczystości, bo decydują się na nie pary ze stażem małżeńskim, ale pełne fantazji i kreatywności. Aby odnowić przysięgę małżeńską nie jest konieczna obecność księdza czy urzędnika USC, na uroczystość małżonkowie mogą wybrać dowolne, nawet bardzo ekscentryczne miejsce:

Przy konwencjonalnych zaślubinach ceremonia na otwartym powietrzu jest trudna do zrealizowania, gdyż zawarcie związku małżeńskiego możliwe jest tylko w miejscu do tego wyznaczonym przez przepisy odgórne. W przypadku powtórnych zaślubin para może spełnić marzenie sprzed lat o uroczystości na plaży przy zachodzie słońca, na łące lub w powietrzu. Małżonkowie też zwykle układają sami tekst ponownej przysięgi małżeńskiej: nie krępowani przez oklepane formuły recytują wiersze lub napisane samodzielnie słowa ślubowania. Katarzyna Figura i Kai Schoenhals obiecali sobie, że kiedy mama aktorki wróci do zdrowia, odnowią małżeńskie śluby. A jeśli to zrobią, to pewnie (jak spekulują plotkarskie media) zdecydują się na uroczystość w Tatrach, bo tam pobrali się w 2000 r. w Dolinie Chochołowskiej.

Ksiądz Michał, proboszcz z jednej z gdańskich parafii, pochwala ideę ponownych zaślubin, podkreślając, że pomysł ten nie jest wcale takie nowy. Np. w parafii gnieźnieńskiej już od kilkunastu lat w okresie noworocznym ślubują sobie drugi raz pary obchodzące okrągłe rocznice. W niektórych parafiach proboszczowie wysyłają małżonkom imienne zaproszenia, w innych zapraszają pary osobiście lub z ambony. W zależności od wielkości parafii w gnieźnieńskich sanktuariach ślubną przysięgę powtarza na przełomie roku każdorazowo od 50 do ponad 230 par małżeńskich. Ksiądz Michał uważa, że w dzisiejszych czasach każde wyznanie miłości jest cenne, a jeśli decydują się na to pary z wieloletnim stażem, należy małżonków wspierać i ułatwiać im spełnienie marzeń. – Teraz, gdy nierozerwalność małżeństwa jest wystawiana na ciągle próby, bardzo potrzeba ciągłego przypominania, czym jest sakrament małżeństwa i jaka jest jego wartość – podkreśla duchowny.

Na internetowych forach pomysł ponownych zaślubin spotyka się zawsze aplauzem. „Jestem jak najbardziej na tak. W tym roku obchodzimy piątą rocznicę, wiec to może za szybko, ale już za 15 lat, czemu nie?”, zastanawia się Kaya28. Internautka Miriamka przyznaje, że podczas pobytu w Anglii była na dwóch uroczystościach ponownych zaślubin: „Spłakałam się jak bóbr, choć normalnie śluby mnie nudzą, ale wtedy było inaczej. Aż chce się wyjść za mąż, żeby wyjść raz jeszcze”, pisze Miriamka.

Kiedy celebryci decydują się na ponowną przysięgę małżeńską, czasem bywają krytykowani. Khloe Kardashian i Lamar Odom wzięli drugi ślub dokładnie w rok po pierwszym. Złośliwi wyliczyli, że para zrobiła to w momencie spadku popularności reality show o rodzinie Kardashian. Ale gdy Kirk Douglas postanowił odnowić przysięgę małżeńską po 50 latach pożycia ze żoną Anną, nikt już nie wątpił w szczerość jego intencji. Co ciekawe, syn Kirka, Michael Douglas, który jeszcze w zeszłym roku walczył z nowotworem, ostatnio zdecydowanie zdementował pogłoski o ewentualnym drugim ślubie z Catherine Zeta – Jones. „Michael i Catherine cieszą się z dziesiątej rocznicy ślubu, ale nie planują powtórnej ceremonii”, skwitował plotki rzecznik aktorki.

Kaja Grzybowska z portalu slubnytarg.pl, pisząc o rosnącej popularności odnawiania ślubów, pisze, iż rocznica ślubu, jeśli nie jest ani pierwszą, ani wielokrotnością dziesiątej, bywa traktowana „po macoszemu”. „Data, którą niegdyś wybieraliśmy z taka pieczołowitością, ginie w kalendarzu, a wszystko wydaje się ważniejsze. Tymczasem odnowienie przysięgi małżeńskiej mogłoby być bardzo romantyczną odmianą. Do niedawna było popularne tylko na zachodzie i zarezerwowane przede wszystkim dla okrągłych rocznic. Dzisiaj coraz częściej zwyczaj ten jest przeszczepiany na polski grunt, a uroczystość organizowana bardziej spontanicznie”.

- Drugi ślub? Chyba musiałabym zwariować – pomstuje Mira Jakubik, mężatka z dwudziestoletnim stażem. Mira jest właścicielką sklepu z sukniami ślubnymi i dziwi jej niechęć do pięknej, ponownej ceremonii. – Raz wystarczy mi tych emocji. Jedyne, co bym wzięła z tamtych czasów, to te trzydzieści kilo mniej i brak rozstępów – twierdzi. Mimo, że Mira sama jest daleka, aby raz jeszcze powiedzieć „Tak”, to uważa, że to ładny pomysł - Chyba rzadko się zdarza, aby taka „ponowna” panna młoda brała ślub w białych tiulach i koronkach? Ale może to pomysł na biznes? – zastanawia się nad branżową niszą Mira. – Drugi ślub, druga suknia, druga młodość… Może jednak warto?

(alp/sr)

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także