Jego córkę zna wielu. Ona nie chce być z nim kojarzona

Norbi ma dorosłą córkę, która robi karierę w muzyce i mediach
Norbi ma dorosłą córkę, która robi karierę w muzyce i mediach
Źródło zdjęć: © AKPA

02.05.2023 09:08, aktual.: 02.05.2023 10:30

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Autor przeboju "Kobiety są gorące" 2 maja skończył 51 lat. Jego córka jest już dorosła i ma 24 lata. Podobnie jak ojciec, postawiła na karierę muzyczną i prezenterską. W wywiadach jednak otwarcie apeluje, aby nie nazywano jej córką Norbiego.

Iga przyszła na świat w 1999 roku jako córka z pierwszego małżeństwa autora przeboju "Kobiety są gorące" i prowadzącego teleturniej "Koło Fortuny". W 2021 roku wydała swój debiutancki singiel "A jednak". W marcu 2022 roku dołączyła do radia VOX FM, na antenie którego prowadziła programy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie chce być nazywaną córką Norbiego

Iga Dudziuk wyznała, że życie z przyklejoną łatką nie jest proste. Zapytana w "Pytaniu na Śniadanie" o to, czy lubi być nazywana "córką Norbiego" od razu zareagowała:

- Nie, straszliwie nie lubię, bo nazywam się Iga Dudziuk, a nie »córka Norbiego«.

Dodała, że Norbi nie miał nic wspólnego z jej debiutem na rynku muzycznym, bo zupełnie o nim nie wiedział.

Wokalistka stwierdziła też, że niełatwo jest być dzieckiem znanej osoby. - Widzisz na przykładzie innych, że jest ta łatka i bardzo trudno odkleić ją od siebie, bo ludzie cię oceniają przez ten pryzmat cały czas - wyznała. Powiedziała również nieco więcej o łączącej ich relacji.

- Moi rodzice się rozwiedli, jak byłam bardzo mała i te relacje zawsze są przez to skomplikowane. Ale pamiętam, jak np. razem słuchaliśmy płyt (...). Wybieraliśmy jakąś konkretną płytę i cały dzień słuchaliśmy tego artysty - wspominała w "Pytaniu na śniadanie".

Muzyka w genach

Piosenkarz jest zdania, że praca show-biznesie obarczona jest ponadprzeciętnym stresem i ostrzegał przed tym córkę. Ostatecznie wspiera ją jednak w walce o marzenia.

- Iga i ja muzykę mamy w genach. Moja mama była wykładowcą akademickim emisji głosu. Grała na fortepianie, ciotka gra na skrzypcach w operze w Barcelonie. Iga jest skazana na muzykę - mówił Norbi w wywiadzie dla "Vivy!".

Dodał, że bardzo docenia talent córki, ale przyznał też, że jako ojciec może być nieobiektywny. - Zawsze dla mnie jest najpiękniejsza, najwspanialsza i najpiękniej śpiewa. Ale tak naprawdę ocenić to muszą inni - skomentował.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (160)
Zobacz także