GwiazdyJozin pożerał w Warszawie

Jozin pożerał w Warszawie

Jozin pożerał w Warszawie
Źródło zdjęć: © AKPA

25.02.2008 12:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na warszawskim Targówku wystąpili Ivan Mladek i Banjo Band, wykonawcy hitu ostatnich miesięcy „Jozin z Bazin”.

Na warszawskim Targówku wystąpili Ivan Mladek i Banjo Band, wykonawcy hitu ostatnich miesięcy „Jozin z Bazin”.

W sobotnie popołudnie , 23 lutego w Domu Kultury „Świt” w Warszawie kilkusetosobowa widownia została zapełniona po brzegi. W takt muzyki podrygiwali i klaskali ludzie w każdym wieku. Najmłodszy fan zespołu miał zaledwie kilka lat.

Ivan Mládek sypał żartami jak z rękawa. „W Polsce czujemy się jak w domu” – rozpoczął koncert. „Kiedyś w sklepie kupowaliśmy piwo i chcieliśmy wepchnąć się do kolejki. Ludzie nas wyzywali, ale kasjerka ich skarciła. Powiedziała: Dajcie spokój, to są obcokrajowcy. A ktoś krzyknął: Gówno obcokrajowcy. To są pepićki".

Tuż przed koncertem Ivan Mládek (wokalista) i Ivo Pesák (znany z charakterystycznego tańca w teledysku) spotkali się z dziennikarzami. „Mieliśmy pomysł, żeby całą płytę nagrać po polsku. Przygotowaliśmy nawet 16 piosenek. Jednak nasz producent (...) dowiedział się, że Polacy bardzo lubią słuchać charakterystycznego czeskiego seplenienia” – mówił Mladek.
Zespół postanowił ostatecznie, że umieści na płycie 6 utworów po polsku, a reszta będzie w języku czeskim.

Zapytani o „studniówkę rządu Donalda Tuska” muzycy odparli: „Nie znamy się na polskiej polityce, nie znamy się nawet na czeskiej. Ale jak już wytrzymał sto dni, to niech wytrzyma i następne sto”. Na pytanie "czy przeżywają panowie drugą młodość?" – zdziwieni odparli: „Drugą? Nie skończyła się jeszcze ta pierwsza”.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także