Trwa ładowanie...

Karol Strasburger zdradza swój patent na podryw. "Musi być magia"

Karol Strasburger i jego obecna partnerka, młodsza o 38 lat Małgorzata Weremczuk, przez kilka lat byli związani zawodowo, jednak uczucie pojawiło się z czasem. Dziś aktor zdradza, jak udało mu się zdobyć serce wybranki. Nie da się ukryć – jest tradycjonalistą.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Karol Strasburger zdradza swój patent na podryw. "Musi być magia"
Źródło: Forum
d2s90mk

W lipcu tego roku Karol Strasburger skończy 72 lata. Jego partnerka, Małgorzata Weremczuk, ma 34 lata. Mimo różnicy wieku, udało im się stworzyć szczęśliwy związek. W rozmowie z "Życiem na Gorąco" aktor przyznał, że w dobie internetu ceni tradycyjne podejście do flirtu.

– Nigdy nie założyłem konta na portalu randkowym. Te strony kojarzą mi się z ofertami handlowymi, gdzie każdy się chwali, jakie ma wymiary, samochód czy dom. Dla mnie to nie ma nic wspólnego z miłością. O kobietę trzeba zabiegać, chcieć ją poznać, przeżyć jakąś fascynację – opowiada Karol Strasburger w rozmowie z "Życiem na Gorąco".

Prowadzący "Familiady" nie ma wątpliwości, że kluczem w "zdobyciu" kobiety są małe gesty i zabieganie o jej względy – okazywanie zainteresowania, zapraszanie na kolację czy kupowanie kwiatów. Nie można iść na łatwiznę.

d2s90mk

– Uważam, że trzeba się starać obustronnie, zadać trochę trudu, żeby zdobyć osobę, która nas zauroczyła. Trzeba dać miłości się rozwinąć, zaprosić kobietę raz czy drugi na kawę. Musi być jakaś magia – zdradza aktor. Nie chce jednak ujawniać, jak wyglądała jego pierwsza randka z Weremczuk. – To jest tajemnica. Mam taką zasadę, że religią i osobistymi sprawami nie handluję – wyznał.

Żona Karola Strasburgera, Irena Strasburger, zmarła w grudniu 2013 roku po długiej walce z chorobą nowotworową. Małgorzata Weremczuk już wtedy była obecna w jego życiu. Jak sama przyznała w jednym z wywiadów, znała i ceniła żonę swojego obecnego partnera. Nie ukrywa jednak, że osobista tragedia Strasburgera zbliżyła ich do siebie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Strasburger o swych przeżyciach: "Przeżyłem, ale chorowałem dość mocno":

Oceń jakość artykułu:
Zależy nam na podnoszeniu jakości naszego dziennikarstwa. Twoja opinia jest dla nas ważna!
icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d2s90mk

Podziel się opinią

Share
d2s90mk
d2s90mk