Kastracja psa. Dlaczego wciąż ma tak wielu przeciwników?

"Zrobisz mu krzywdę" czy "Będzie cierpiał", to tylko niektóre z argumentów, jakie można usłyszeć od przeciwników kastracji. Aneta Awtoniuk – behawiorystka i ekspertka w programie TVN "Misja Pies", w rozmowie z WP Kobieta tłumaczy, skąd bierze się to błędne przekonanie.

Kastracja psa wciąż ma wielu przeciwników
Źródło zdjęć: © 123RF

Kastracja to zabieg, z którym prędzej czy później spotka się każdy właściciel psa i kota. Osoby, które zdecydowały się na adopcję ze schroniska, zazwyczaj otrzymują zwierzę, które zostało już wykastrowane. W niektórych przypadkach muszą podpisać oświadczenie, w którym zobowiążą się do przeprowadzenia zabiegu we własnym zakresie. Wszystko po to, aby ograniczyć nadmierny rozród psów i kotów, zwłaszcza tych nierodowodowych.

W Polsce jedynymi hodowcami, którzy mają prawną możliwość rozmnażania zwierząt, są członkowie Związku Kynologicznego. Sytuacja komplikuje się w przypadku zwierząt spoza schronisk i hodowli. W takim przypadku decyzję o sterylizacji czy kastracji musi podjąć nowy właściciel. W wielu przypadkach wygrywają stereotypy czy rady usłyszane od sąsiadki, a dobro zwierzęcia schodzi na dalszy plan.

Kastracja psa niemile widziana

Monika kilka miesięcy temu kupiła szczeniaka z rodowodem. Nie zamierza jeździć z nim na wystawy, co w praktyce uniemożliwia mu zostanie reproduktorem. Od początku wiedziała, że pies zostanie wykastrowany. Jak mówi, dla jego dobra.

– Kiedy suki dostaną cieczkę, to Dingo zwariuje. Tyle się słyszy o ucieczkach psów i niepohamowanej agresji. Wolę tego uniknąć – mówi. Monika nie sądziła, że jej decyzja wzbudzi tyle emocji. – Kiedy powiedziałam o tym koleżance z pracy, myślałam, że mnie zabije – tłumaczy.

"Zrobisz mu krzywdę", "Będzie cierpiał", "To tak jakbyś mężczyźnie urwała j..a" – to tylko niektóre z argumentów, jakie usłyszała. Ciężko z nimi dyskutować. Szczególnie w przypadku, gdy druga osoba nie ma zielonego pojęcia o rozmnażaniu psów i kieruje się intuicją albo wiedzą zdobytą na zajęciach z przygotowania do życia w rodzinie. Życie seksualne zwierząt nie ma jednak nic wspólnego z seksualnością człowieka.

"To bzdura"

Aneta Awtoniuk – behawiorystka z 13-letnim doświadczeniem, prowadząca od dwóch sezonów program "Super Pies" w Polsacie oraz ekspertka w programie TVN "Misja pies", w rozmowie z WP Kobieta podkreśla, że postrzeganie kastracji w Polsce wynika z niewiedzy i głupoty.

Uważa, że osoby, które nie mają wystarczającej wiedzy o skutkach kastracji, tworzą szkodliwe mity na jej temat. – Od wielu lat walczę z fantasmagorią, że każda suczka powinna mieć chociaż raz w życiu szczeniaczki, bo inaczej zwariuje. Tak dosłownie mówią o tym ludzie. Nie mam pojęcia, skąd biorą takie wymysły, bo z jakąkolwiek wiedzą nie mają one nic wspólnego.

Dodatkowo wielu opiekunów psów i kotów uczłowiecza swoje zwierzęta. – Gdy ludzie traktują psa jak mężczyznę, a suczkę jak kobietę, to nie tylko jest to głupie, ale i stwarza ogromne pole do nadużyć. Opiekunowie są winni swoim podopiecznym troskę, spełnianie ich potrzeb wynikających z typu czy rasy, jaki prezentują i dbanie o zdrowie.

Awtoniuk nie ma wątpliwości. Uważa, że zwierzęta powinny być kastrowane, z wyjątkiem stabilnych psychicznie i spełniających wymogi wzorca rasy psów i kotów przeznaczonych do rozrodu w legalnych, certyfikowanych hodowlach. W pozostałych przypadkach uważa rozmnażanie za nieodpowiedzialne. – Dopóki w schroniskach są zwierzęta, to nie warto mnożyć kolejnych – mówi.

Aneta Awtoniuk – behawiorystka, prowadząca od dwóch sezonów program "SuperPies" w Polsacie oraz ekspertka w programie TVN "Misja pies"
© ONS.pl

Aneta Awtoniuk – behawiorystka, prowadząca od dwóch sezonów program "Super Pies" w Polsacie oraz ekspertka w programie TVN "Misja pies",

Nie należy również zapominać, że kastracja ma nie tylko ograniczyć rozmnażanie. Zabieg ten może w znaczący sposób wydłużyć życie czworonoga. Pozwala bowiem zapobiec nowotworom, np. układu rozrodczego oraz ograniczyć ryzyko wystąpienia wielu chorób i dolegliwości. – Jeżeli kochamy nasze zwierzę i chcemy, aby żyło jak najdłużej w dobrym zdrowiu, to sterylizacja jest tutaj kluczowa. I nie ma od tego odstępstwa – twierdzi Awtoniuk.

Dodaje, że argumenty, które Monika usłyszała od bliskich, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Wykastrowany pies nie cierpi, podobnie jak suczka, która nigdy nie zostanie matką.

– Walka z tym fatalnym mitem o konieczności rozrodu powinna być troską każdego, kto lubi zwierzęta i chce dla nich jak najlepiej. Zawsze jednak warto decyzję o kastracji skonsultować z behawiorystą, zwłaszcza gdy opiekunom wydaje się, że rozwiąże ona problemy z zachowaniem psa czy kota – mówi.

– Niekiedy kastracja u konkretnych psów z problemami behawioralnymi nie będzie dobrym rozwiązaniem, ponieważ terapia korzysta z obecności testosteronu w organizmie. W takich wypadkach kastrację wykonuje się dopiero po zakończeniu terapii i utrwaleniu nowych zachowań psa w konkretnych sytuacjach – podsumowuje behawiorystka.

Można skorzystać z darmowej kastracji

Monika zdaje sobie sprawę, że nie przekona swoich znajomych do zmiany stanowiska. Zgadza się z behawiorystką, że jest to utrwalony przez lata mit, który na dobre wpisał się w światopogląd wielu osób. Liczy, że może oddolne działania zmienią myślenie uprzedzonych do kastracji osób. Z podobnego założenia wychodzą władze wielu polskich miast.

W Warszawie co roku odbywa się akcja, w ramach której właściciele czworonogów mogą skorzystać z darmowych zabiegów. Normalnie za kastrację trzeba zapłacić od 200 do 400 zł. W przypadku akcji, miasto pokrywa koszty związane z wizytą lekarską, narkozą, zabiegiem sterylizacji oraz opieką pooperacyjną. Dodatkowo, każdego marca odbywa się w Polsce miesiąc sterylizacji, który zachęcić ma właścicieli czworonogów do zabiegu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Mamy mają moc - Agnieszka Rausz

Wybrane dla Ciebie
Burzliwe życie Niemczyka. Tak mówił o swoich byłych partnerkach
Burzliwe życie Niemczyka. Tak mówił o swoich byłych partnerkach
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21.30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
Zakochał się w niej, gdy miał żonę. Nie każdy wie, kim była
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟