Trwa ładowanie...

Kate i William poznali premiera Pakistanu. Księżna przyciągała wzrok

Kate Middleton zadała szyku na spotkaniu z Imranem Khanem, premierem Pakistanu. Po porannej wizycie w jednej ze szkół, z tradycyjnego stroju przebrała się w inny kostium, tym razem w kolorze trawiastej zieleni.

Share
Kate i William poznali premiera Pakistanu. Księżna przyciągała wzrokŹródło: Getty Images
dkozcmr

Książę William i księżna Kate odbywają swoją pierwszą podróż do Pakistanu. Pod wieloma względami jest wyjątkowa. Jak dotąd Cambridge’owie nie odwiedzali takich krajów, ale według doniesień brytyjskiej prasy, przyszedł już na to czas. Ponadto Kate i William nie zabrali ze sobą trójki dzieci: George’a, Charlotte i Louisa. Trudno się dziwić, Pakistan nie jest najbezpieczniejszym krajem świata. Tysiąc policjantów dba o to, by podróż książęcej pary przebiegała bez żadnych incydentów.

Księżna Kate – wizyta w Pakistanie

#

Wizyta Kate i Williama jest bardzo intensywna. Pierwszego dnia zdążyli już rozmawiać o edukacji w college’u dla dziewcząt i poznać premiera Pakistanu Imrana Khana. Polityk był wcześniej krykiecistą, ma na swoim koncie zdobycie Pucharu Świata (1992). Pakistańskim rządem kieruje od 18 sierpnia 2018 r. Cambridge’owie podziękowali mu za ciepłe przyjęcie.

Podczas wyjątkowego spotkania uwagę zwracał strój Kate Middleton. Chwilę wcześniej miała na sobie kurtę, czyli tradycyjny strój noszony przez mieszkańców krajów islamskich. Premiera poznawała już w zielonym płaszczu i zbliżonym kolorystycznie szalu. Najwięksi fani royalsów spekulują, że promienny wygląd Kate to oznaka 4. ciąży. "Nie jestem lekarzem, ale trudno kryć się z tym charakterystycznym blaskiem" – to jeden z komentarzy. Przypomnijmy, rok temu księżna urodziła swoje trzecie dziecko, księcia Louisa.

Zobacz także: Paulina Młynarska o dzieciństwie. "Wszystko w życiu jest po coś"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dkozcmr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dkozcmr
dkozcmr