Trwa ładowanie...
d1h9dvg

Kolejny brutalny trend randkowy. Młodzi ludzie stosują "mosting"

Kilka lat temu zrobiło się głośno o "ghostingu", czyli uciekaniu od związku i ucinaniu kontaktu po kilku spotkaniach z drugą osobą. "Mosting" jest kolejną odmianą tego trendu, której mechanizm działania jest jeszcze bardziej brutalny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jest kilka brutalnych trendów randkowych
Jest kilka brutalnych trendów randkowych (123RF)
d1h9dvg

W obydwu przypadkach wszystko zaczyna się podobnie. Dwójka osób się poznaje, umawia na pierwsze spotkanie. Potem drugie, trzecie, czwarte. Znajomość rozkwita aż do momentu, w którym kobieta jest już zakochana i przekonana, że to "ten jedyny". Wtedy mężczyzna przestaje odbierać telefony, odpisywać i reagować w mediach społecznościowych. Cały sęk "mostingu" tkwi w tym, żeby zniknąć z życia drugiej osoby, gdy ta staje się bardzo zaangażowana emocjonalnie.

Nie są to jedyne brutalne trendy randkowe, które zdobywają coraz większą popularność. Szczególnie wśród młodych ludzi można zaobserwować dwa inne - "breadcrumbing" oraz "cushioning". Pierwszy polega na tym, że cały kontakt zostaje w internecie. Para nigdy nie widzi się na żywo. Mężczyzna ucieka od kontaktu, notorycznie odwołuje spotkania. Potrafi to trwać miesiącami, a na końcu kobieta zostaje na lodzie.

123RF

Ostatni trend, czyli "cushioning" polega na stworzeniu sobie buforu bezpieczeństwa. W większość przypadków oznacza to alternatywę dla osoby, z którą ktoś się obecnie spotyka. Mężczyźni potrafią spotykać się z trzema, a nawet więcej kobietami na raz. Większość z nich to "plan B", na wypadek, gdyby "plan A" nie wypalił. Takie relacje potrafią ciągnąć nawet przez lata - dopóki któraś się nie dowie.

Masz historię, którą chciałbyś się podzielić? Prześlij nam ją przez dziejesie.wp.pl

d1h9dvg

Podziel się opinią

Share

d1h9dvg

d1h9dvg