Księża na TikToku. Zabawne nagrania, miliony lajków i jeden cel

TikTok to serwis internetowy zdominowany przez nastolatków. Wydawać by się mogło, że obecność księdza jest tam zbędna. Tymczasem przybywa duchownych, którzy robią furorę swoimi filmikami i mówią wprost: Sprawiliśmy, że przyznanie się do wiary nie jest obciachem.

księża na TikTokuScreeny nagrań księży
Źródło zdjęć: © TikTok
Klaudia Stabach

Odnalezienie profilu założonego przez osobę duchowną zajmuje kilka sekund. Wpisuję np. #polishpriest i zasypują mnie nagrania, na których księża tańczą, skaczą po schodach czy odtwarzają kultowe dialogi.

Szczególną uwagę przyciąga profil o nazwie Montenegrus. Konto obserwuje ponad 157 tysięcy użytkowników, a nagrania zebrały prawie 3 miliony polubień. Po obejrzeniu kilku zaczynam zastanawiać się, czy autor rzeczywiście jest osobą duchowną – przebieranki za Lorda Vadera i wygibasy do dyskotekowych rytmów nijak pasują do wizerunku księdza. Nawet tego, który jest uważany za kontaktowego.

Internetowy duchowny okazuje się istnieć naprawdę. Ks. Dariusz Kamiński aktualnie pełni posługę w jednej z parafii na terenie Tychów, uczy religii, odprawia msze, a w wolnym czasie podbija TikToka.

Konto założył prawie rok temu. Początkowo planował opublikować tylko trzy filmiki. Jednak dostrzegł, jak szybko stały się popularne i uznał, że to doskonały sposób na złapanie kontaktu z młodym człowiekiem, niekoniecznie wierzącym.

- Zdaję sobie sprawę, że moje filmiki nie są typową ewangelizacją, ale próbuję przekonać młodych ludzi do Boga poprzez pokazanie, że wiara to nie tylko modlitwa i dźwiganie krzyża, ale również radość i zabawa – mówi ks. Kamiński w rozmowie z nami.

Duchowny podkreśla, że na co dzień jest "bardzo wesołą osobą" i nie widzi w tym nic nieodpowiedniego. – Książa zazwyczaj są postrzegani jako zdystansowani, gburowaci, do których strach zagadać. Tymczasem często jest zupełnie na odwrót. My też potrafimy śmiać się i żartować. Zależy mi, aby właśnie to udowadniać na TikToku. Poza tym nie ukrywam, że nagrywanie sprawia mi ogromną radość i pozwala po części spełniać marzenie o byciu aktorem – wyjaśnia.

Brakuje rozmowy

Efekty są godne podziwu. Ksiądz Dariusz regularnie dostaje wiadomości, w których młodzi nie tylko doceniają jego talent i poczucie humoru, ale również ujawniają przygnębiające ich problemy, proszą o rozmowę, chcą być wysłuchani. – Dominującym tematem jest brak akceptacji przez środowisko, pogubienie i nieumiejętność budowania relacji – opowiada.

Potwierdza to inny popularny na TikToku duchowny, ksiądz Kamil Wyszyński, którego można znaleźć pod nickiem: @camillo_02_88.

– Dzisiejsza młodzież jest pogubiona. Brakuje jej autorytetów oraz osób, z którymi mogłaby po prostu pogadać. Mam wrażenie, że wielu rodziców czy nauczycieli nie dostrzega tej potrzeby. Ja widzę ją wyraźnie. Dostaje na TikToku masę pytań, nie zawsze łatwych – podkreśla duchowny.

- Młodym łatwiej jest wyrazić uczucia w sieci, niż np. podejść i porozmawiać z rodzicem. Przeglądam ich nagrania i bez problemu wyłapuję, co ich gryzie. Dzisiaj nastolatek potrafi poprzez 15-sekundowe wideo pokazać, że ma problemy w szkole czy z rówieśnikami. Rodzice powinni zacząć traktować TikToka jako źródło wiedzy o swoich dzieciach, a nie z góry zakładać, że to tylko serwis z dziwnymi filmikami – tłumaczy ks. Kamil Wyszyński.

Można odnieść wrażenie, że TikTokowi księża w dużym stopniu są traktowani jako terapeuci, których tak bardzo brakuje w polskich szkołach.

- Współpracuję ze znajomą psycholog, która podpowiada mi, w jaki sposób powinienem reagować, jak pomagać. Jednak moim nadrzędnym celem jest ewangelizowanie. Chcę zbliżyć młodych do Kościoła. Co z tego, że wygłoszę inspirujące kazanie, skoro w ławkach nie zobaczę młodzieży? Oni są przede wszystkim w sieci, dlatego i ja tam jestem - tłumaczy.

- Mogę śmiało powiedzieć, że zarówno ja, jak i wielu innych księży z Warmii, wyciskamy internet do ostatniej kropli. Czasem dosłownie lecą krople potu podczas entego nagrywania filmiku czy intensywnej dyskusji na tiktokowych live’ach. Robimy to w wolnym czasie, który śmiało moglibyśmy przeznaczyć na leżenie i oglądanie Netflixa – wyjaśnia ks. Kamil Wyszyński.

Ks. Dariusz Kamiński doprecyzowuje. – TikTok umożliwia złapanie pierwszego kontaktu z młodzieżą. Piszą do mnie z różnych zakątków kraju, a nawet i zza granicy. Oprócz rozmowy próbuję wskazać im księdza, który pełni posługę w ich okolicy. Internetowe dyskusje mogą zapoczątkować wejście na drogę wiary, ale nie zastąpią tego, co daje modlitwa w kościele – mówi.

Ks. Kamil Wyszyński może śmiało być z siebie dumny. To właśnie on, wraz z dwójką młodych osób, wymyślił popularny hasztag #jaramniewiara. Obecnie kryje się pod nim ponad 27 milionów nagrań. – Sprawiliśmy, że przyznanie się do wiary nie jest obciachem. Jeśli w klasie tylko jeden uczeń jest wierzący, a reszta robi sobie z tego żarty, trudno będzie mu mówić głośno o Jezusie. Na TikToku szybko może znaleźć mnóstwo osób podobnych do niego – zauważa.

- Pamiętam chłopaka, który wyznał mi, że dzięki moim nagraniom ogarnął się i pierwszy raz od pięciu lat poszedł do spowiedzi. Dla takich momentów warto być na TikToku – dodaje ksiądz Kamil.

A jakie podejście mają księża, którzy wolą tradycyjne metody ewangelizacji? – Mam to szczęście, że zarówno mój poprzedni, jak i obecny proboszcz w pełni zaakceptowali to, co robię na TikToku. Nawet gospodyni, którą często parodiuję, śmieje się, widząc kolejne nagrania – wyjawia ks. Dariusz.

– Oczywiście zdarzają się księża, którzy są zdziwieni, gdy pokazuję, co opublikowałem. Ewidentnie nie rozumieją przekazu. Na szczęście młodzież od razu wie, co mam na myśli i zostawia lajki. To ich pozytywne reakcje są dla mnie najważniejsze – puentuje ks. Kamil Wyszyński.

Daniel Wojda unika noszenia koloratki. Duchowny wyjaśnia, jak ludzie reagują na widok księdza

Wybrane dla Ciebie
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯