"Ludzie zawsze mylą go z moim tatą". 24-latka opowiada o związku z 64-latkiem

Samantha Smith, dwudziestoczteroletnia Amrykanka, poznała swojego 64-letniego partnera przez Internet. Po trzech latach bycia razem dziewczyna opowiada o tym, że wciąż zaczepiają ich obcy ludzie na ulicy. – Mylą Russella z moim ojcem – mówi kobieta.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Samanthę i jej partnera Russella Edwardsa dzieli dokładnie 40 lat różnicy. Mimo to, para dogaduje się doskonale i już od trzech lat tworzy szczęśliwy związek. Do pokonania mieli wsporo trudności. Przeciwko ich związkowi była przede wszystkim rodzina Russella – jego dzieci są starsze od Samanthy.

Również nie wszyscy bliscy kobiety wspierają jej wybór. – Mój tata nie chce poznać Russella, myśli sobie: "co osoba w jego wieku robi z kimś w moim wieku?". Bardzo pomocna jest za to moja mama. Kocha Russella i widzi, jak bardzo zmieniłam się na lepsze, odkąd się z nim spotykam – mówi kobieta.

Jednak problemy pojawiają się nawet, kiedy dziewczyna spaceruje ze swoim partnerem po okolicy. – Ludzie zawsze myślą, że to mój ojciec. Jeśli trzymamy się za ręce w miejscu publicznym, ludzie źle na nas patrzą, szczególnie kobiety w średnim wieku, które nie znają nas i myślą, że Russell jest moim sponsorem – opowiada kobieta w rozmowie z "Daily Mail".

Pewny swoich uczuć jest też 64-latek. – Nie zrezygnuję z Samantny tylko dlatego, żeby zadowolić innych ludzi – mówi z przekonaniem.
Para spotkała się po raz pierwszy w 2014 roku. Wcześniej Sam i Russell czatowali przez internet, znali też swój wiek. – Nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu go poznam osobiście – wspomina kobieta. – Jak tylko go zobaczyłam, zaczęłam się w nim zakochiwać. Mimo, że jest starszy, dla mnie jest doskonały, jeśli chodzi o wygląd i osobowość – dodaje po chwili.

– Ja widziałem wcześniej zdjęcie Samanthy i oczywiście pierwszą rzeczą, jaką pomyślałem, było to, jaka ona jest piękna – zauważa mężczyzna. – Od razu między nami zaiskrzyło, tak łatwo się z nią rozmawia, po prostu nie mogliśmy przestać – opowiada i dodaje, że jego partnerka jest dojrzała jak na swój wiek i on prawie nie odczuwa różnicy wieku.

– Jesteśmy jak wszystkie inne pary, po prostu różni nas jedna rzecz – mówi Samantha.
I choć ostatnie badania wskazują, że najbardziej dopasowane i usatysfakcjonowane ze związku są te pary, w których nie występuje znacząca różnica wieku, to od każdej reguły istnieją przecież wyjątki. A co wy sądzicie o takim związku?

Zobacz też: Walter: "Mój partner jest młodszy o dwadzieścia parę lat"

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇