"Alexis" ma już 90 lat. Pokazała aktualne zdjęcie z mężem

Joan Collins ma 90 lat
Joan Collins ma 90 lat
Źródło zdjęć: © ONS

19.02.2024 09:53, aktual.: 19.02.2024 10:39

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Pocałowałam wiele żab, zanim trafiłam na swojego księcia" - pisze Joan Collins, która po czterech nieudanych małżeństwach odnalazła szczęście u boku Percy'ego Gibsona. Niedawno opublikowała wspólne zdjęcie z okazji 22. rocznicy ślubu.

Joan Collins 23 maja będzie obchodzić swoje 91. urodziny. Światowej sławy gwiazda znana jest przede wszystkim z roli Alexis z kultowego serialu "Dynastia", za którą otrzymała wiele prestiżowych nagród, w tym "Złoty Glob" dla najlepszej aktorki.

Nadal jest ikoną Hollywood, emanuje urodą i elegancją. Angielska aktorka, modelka, businesswoman i autorka książek, które stały się bestsellerami, wciąż wygląda zachwycająco.

W końcu odnalazła szczęście w miłości. Joan Collins rozwodziła się czterokrotnie. Pierwszy mąż zgwałcił ją jeszcze przed ślubem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cztery rozwody i w końcu sukces

Jej życie miłosne było pełne trudności. Na ślubnym kobiercu stawała pięć razy. Jej pierwszym mężem był kolega po fachu Maxwell Reed. On miał 31 lat, a ona była jeszcze nastolatką i dziewicą. Kiedy umówili się na randkę, mężczyzna upił Collins w swoim mieszkaniu.

- Miałam 17 lat, ale mentalnie byłam na poziomie 12-latki. Nie mieliśmy wtedy żadnej edukacji seksualnej. Nigdy nie widziałam penisa, dopóki nie zostałam zgwałcona. Moja mama powiedziała mi potem, że mężczyźni chcą tylko jednej rzeczy i chyba miała rację - wspominała w rozmowie z "The Guardian".

Mimo to aktorka poślubiła Reeda. Wychowana była bowiem zgodnie z zasadą: "Jeśli uprawiasz z kimś seks, powinien zostać twoim mężem". To była dla nie szkoła życia. Po czterech latach miała już dość. Kiedy Reed postanowił zostać jej alfonsem, zdecydowała się zostawić męża.

Kolejne trzy małżeństwa Joan Collins także okazały się porażką. Szczęście odnalazła dopiero u boku Gibsona.

Są razem już 22 lata

Są ze sobą niezwykle szczęśliwi, choć dzielą ich 32 lata. Kiedy ona podbijała Hollywood, Perceya Gibsona nie było jeszcze na świecie.

Poznali się w 2000 r., podczas pracy nad sztuką "Love Letters", której Gibson był producentem. Wiek nie był dla nich przeszkodą. Zauroczyli się sobą i pobrali dwa lata później.

"Pocałowałam wiele żab, zanim trafiłam na swojego księcia. Sprawdziło się stare powiedzenie: 'Mężczyźni są jak autobusy, jeśli poczekasz wystarczająco długo, przyjedzie ten właściwy'" - pisała w pamiętnikach "The World According to Joan".

"22 years today and #stillinlove" (tłum. "22 lata i wciąż się kochamy") - napisała Joan Collins na Instagramie, umieszczając zdjęcie ze swoim ukochanym.

Nie obyło się bez gratulacji ze strony fanów. "Jesteście dla siebie stworzeni i to widać! Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy jednej z moich ulubionych par. Miłości, dużo zdrowia i dalszego szczęścia"; "Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy dla pięknej pary. A mówili, że wasz związek nie będzie tyle trwał"; "Tworzycie przepiękną parę. Cudownie widzieć taką prawdziwą miłość i wzajemny szacunek".

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (18)
Zobacz także