Trwa ładowanie...
d18p9n4

Maciej Dowbor "dziękuje" PKP. "Joanna, mogę dziś nie dotrzeć"

Maciej Dowbor napisał o spóźnionym pociągu i kontakcie z obsługą kolei. "Jak tak dalej pójdzie, to więcej czasu spędzę czekając na dworcu niż w podróży" – czytamy we wpisie dziennikarza.Wywołał lawinę bardzo podobnych komentarzy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Maciej Dowbor nie oszczędza PKP
Maciej Dowbor nie oszczędza PKP (ONS.pl)
d18p9n4

Maciej Dowbor o PKP

Maciej Dowbor chciał wrócić na czas do domu. Wybrał podróż Pendolino. Na dworcu spotkała go niemiła niespodzianka. "Kocham cię PKP. Jeszcze nawet nie wsiadłem do Pendolino, a już mamy co najmniej 40 minut spóźnienia" – ironizował dziennikarz, pokazując wszystkim skwaszoną minę na Instagramie.

d18p9n4

"Jak tak dalej pójdzie, to więcej czasu spędzę czekając na dworcu niż w podróży" – dodał rozżalony, wywołując żonę Joannę Koroniewską. "Także sorry, ale mogę dziś nie dotrzeć, chociaż dzielnie przebijałem się przez warszawskie korki" – stwierdził.

Maciej Dowbor – obsługa PKP

Na tym Dowbor nie kończy. Podzielił się też refleksją na temat obsługi klienta. Zaznaczył, że to było "cudowne" przeżycie. "Taki powrót do PRL. Pani brakowało jedynie mięsa spod lady i innych artykułów eksportowych. A jaka wrodzona uprzejmość" – napisał kąśliwie. Z wpisu Dowbora dowiadujemy się, że obsługująca go pracownica PKP wprowadziła go w błąd. " (…) W pierwszej chwili otrzymałem od niej informacje, że mój pociąg odjechał, chociaż w necie i na wyświetlaczach pojawiło się opóźnienie" – skończył.

d18p9n4

Słowa dziennikarza wzbudziły duże emocje wśród jego obserwujących. Sami zaczęli opowiadać o własnych przeprawach z PKP. Ciekawe, czy kolej jakoś zareaguje.

Zobacz także: Co sekundę na wysypisko trafia ciężarówka ubrań. Mania zakupów przerasta ludzi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d18p9n4

Podziel się opinią

Share

d18p9n4

d18p9n4