Nie ma męża ani partnera. Wiadomo, kogo szuka

Kasia Moś, jedna z gwiazd festiwalu w Sopocie, była dwukrotnie zaręczona. Obecnie jednak wokalistka jest singielką. W ostatnim wywiadzie opowiedziała o tym, kogo szuka. - Myślę, że jest dużo wspaniałych mężczyzn, którzy są wsparciem, opoką i motorem do działania - powiedziała.

Kasia Moś była dwukrotnie zaręczonaKasia Moś była dwukrotnie zaręczona
Źródło zdjęć: © AKPA

Kasia Moś była jedną z gwiazd występujących podczas tegorocznego festiwalu w Sopocie. Wokalistka zaśpiewała słynną piosenkę Wojciecha Młynarskiego pt. "Jeszcze w zielone gramy". Występ wielu fanom przypadł do gustu, ale spotkał się też z krytyką. Dziennikarz Damian Maliszewski napisał na Instagramie, że cynizm piosenkarki "sięga stratosfery".

Piosenkarka nie odniosła się do tych słów wprost. - Muzyka jest bytem abstrakcyjnym, a tekst może być jej najlepszym drogowskazem - mówiła o swoim występie.

Kasia Moś jest singielką. "Nie trafiłam jeszcze"

Wokalistka w rozmowie z reporterką ShowNews.pl ujawniła, że cieszy się z obecnego momentu w życiu. - Szczęście jest tym, co teraz dzieje się w moim życiu. Dużo trudnych chwil za mną - podkreśliła. Wspomniała o karierze, rodzinie, a także ukochanych zwierzętach. - Realizacja moich celów jest tym, co sprawia, że jestem szczęśliwa. No i jeszcze miłości brakuje, ale... - roześmiała się.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kasia Moś o aukcji charytatywnej "Wieczór Dobrych Mocy"

Moś zastanawiała się też nad kondycją mężczyzn. - Nie wierzę w to, że wszyscy mężczyźni są tacy, że się boją. Na pewno są tacy, którzy mają jakieś kompleksy i nie byliby w stanie być z kobietą, która się realizuje zawodowo, ale myślę, że jest dużo wspaniałych mężczyzn, którzy są wsparciem, opoką i motorem do działania. Wiadomo, że są różni ludzie, ale nie trafiłam jeszcze (na odpowiedniego mężczyznę - przyp. red.) - powiedziała wokalistka. Prowadząca rozmowę zażartowała, że być może Moś powinna zrobić casting na partnera, co piosenkarka chętnie podchwyciła. - Jakiś nowy program. Są teraz różne programy, więc dlaczego nie - mówiła.

Kasia Moś była dwa razy zaręczona

Kasia Moś była dwukrotnie zaręczona. Jej długoletnim partnerem był Maciej Malinowski. - To jeszcze nigdy nigdzie nie padło, ale rozstaliśmy się już trzy lata temu. Maciek ma nową dziewczynę i jest bardzo szczęśliwy. Nadal mam pierścionek. (...) Najlepsze jest to, że później też byłam zaręczona. I też mam ten pierścionek. Chodzi o zupełnie inną historię, ale myślę, że zostanie w mojej rodzinie - opowiadała w rozmowie z Oskarem Netkowskim.

Jednocześnie ujawniła, że zawody miłosne sprawiły, że musiała poszukać pomocy specjalisty. - Zawsze mi się wydawało, że jeśli chodzi o relacje damsko-męskie, trudno jest mnie zranić. (...). Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek trafię do psychologa. Jak człowiek zakręci się w swojej winie i w nienawiści do własnej osoby, to ciężko z tego wyjść. Chodziłam do psychologa i miałam epizod z lekami - wyznała.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Znowu to zrobił. Tak Donald Trump zwrócił się do dziennikarki
Znowu to zrobił. Tak Donald Trump zwrócił się do dziennikarki
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀