Połączyli domy spokojnej starości i domy dziecka. Efekt przerósł oczekiwania wszystkich

Co stanie się, kiedy połączymy dwie placówki, w których ludzie czują się samotni i potrzebują rodzinnego ciepła? Odpowiedź znają Kanadyjczycy, którzy opatentowali bardzo niezwykłe rozwiązanie, które może całkowicie odmienić pomoc społeczną.

Starsze osoby traktują samotne dzieci jak wnuki
Źródło zdjęć: © 123RF
Paulina Brzozowska

W Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Australii powstały miejsca łączące domy spokojnej starości i domy dziecka. Twórcy tego niezwykłego pomysłu nie spodziewali się jednak, że ich działanie przyniesie aż tak pozytywny skutek.

Okazuje się, że im więcej czasu spędzają ze sobą dzieci i osoby starsze, tym więcej korzyści czerpią z tego obydwie strony. Staruszkowie przestają się czuć samotni, a dzięki obecności dzieci odzyskują radość i energię. Z kolei maluchy otrzymują rodzinne ciepło i wsparcie, które pomaga im w prawidłowym rozwoju. Starsze osoby często traktują dzieci jak swoje własne wnuczki.

Zdaniem pracowników podobnej placówki w Wielkiej Brytanii, obecność dzieci wpływa na seniorów wręcz leczniczo. Obniża ciśnienie, a w niektórych przypadkach może nawet zatrzymać postępowanie demencji czy wybudzić z otępienia, w jakim znajduje się część pacjentów.

- Zdarzały nam się takie przypadki, że starsze osoby, które praktycznie przestały mówić, nagle się ożywiały. Tylko dlatego, że maleńkie dziecko załapało je za rękę lub przytuliło się. To niesamowite! – mówi Lesley Carter z organizacji charytatywnej Age UK w rozmowie z mediami.

Tego typu placówki pojawiły się póki co w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Australii. W Polsce na razie nic na ich temat nie wiadomo, jednak liczymy na to, że inicjatywa dotrze i do nas.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Siostry Kapucynki "robią formę". Tak zbierają na remont domu dziecka

Wybrane dla Ciebie
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
To jego trzeba żona. Jest młodsza od Korzeniowskiego o 6 lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Psychoterapeutka o Martyniuku. Tak podsumowała jego wybryki
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Jest Irańczykiem. Mówi, czego uczyli go o Polsce w szkole
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Wydała 50 tys. zł na poprawę urody. Dziś trudno ją rozpoznać
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zetki nie chcą tracić czasu. Urządzają "date stacking"
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇