Polskie bikini fitnesski

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Maja Miloch

/ 7Kasia Oleśkiewicz

Silne, umięśnione, atrakcyjne. Na swój wygląd muszą solidnie pracować. W tym wypadku ostry trening i rygorystyczna dieta to podstawa. Zobaczmy, jak prezentują się polskie mistrzynie fitnessu.

Chociaż sport zawsze obecny był w jej życiu, to na siłownię trafiła dopiero trzy lata temu, a przygodę z bikini fitness rozpoczęła 8 miesięcy temu. Dziś ma już pierwsze podium na koncie.

Kasia Oleśkiewicz trenuje cztery razy w tygodniu, zazwyczaj po dwie godziny. Uważnie pilnuje diety, z której całkowicie wykluczyła mięso. Je cztery razy dziennie - na śniadania obowiązkowo jajka, w ciągu dnia dużo owoców. Na chwilę zapomnienia może sobie pozwolić jedynie po zawodach. Ale i to bez specjalnych ekscesów. Do regularnych treningów wróciła już dwa dni po imprezie.

Co jest dla niej ważne przed zawodami? Oprócz utrzymania odpowiedniej diety na pewno liczy się ruch na scenie. - Trzeba spędzić godziny na sali treningowej, aby nabyć umiejętności ładnych i płynnych ruchów. Na scenie trzeba pokazać swoją pewność siebie i seksapil - podkreśla zawodniczka.

/ 7Kasia Dziurska

Jej tytułami można obdzielić przynajmniej kilka dziewczyn. Wystarczy wspomnieć, że jest mistrzynią świata w Fitness Figure Classic, mistrzynią Europy i Polski w Bikini Fitness. Zapracowana Kasia Dziurska od dzieciństwa jest także związana z tańcem. Na co dzień dopinguje sportowców, tańcząc i trenując zespół cheerleaderek z Gdyni. Bez fitnessu nie wyobraża sobie życia. Nawet 3-dniowa przerwa w treningach potrafi mocno wytrącić ją z równowagi.

Jej recepta na umięśnione, ale ponętne ciało? - 80 proc. sukcesu to odpowiednia dieta - tłumaczy. - Treningi 5-6 razy w tygodniu, nawet do dwóch godzin, bo to trening siłowy. Potem również trening cardio.

/ 7Justyna Zięcina

Pochodząca z Tychów Joanna Zięcina przebojem wdarła się do czołówki fitnessu sylwetkowego. Zabłysła w zeszłym roku - wicemistrzostwo Polski, a potem wicemistrzostwo świata na pewno można uznać za udany debiut. - To wielka motywacja, żeby pracować nad sobą dalej - pisała na Facebooku absolwentka wrocławskiej AWF po zdobyciu tytułów.

Przed zawodami jej dieta wygląda dość specyficznie. Dzień w dzień pije 6 litrów wody, potem wyhamowuje z piciem i stawia na ryż - bez żadnych przypraw. Podobno mięśnie lepiej się wówczas prezentują.

/ 7Małgorzata Mączyńska

Trzykrotna mistrzyni Polski Bikini Fitness jest absolwentką AWF-u i od zawsze wiedziała, że jej przyszłość będzie związana ze sportem. - Chciałam zostać instruktorem fitness, imponowały mi kobiety prowadzące zajęcia, takie pełne energii i wigoru. Potem zrobiłam także specjalizację z kulturystyki, chciałam dalej zgłębiać swoją wiedzę.

I tak Małgorzata Mączyńska zaczęła startować w zawodach - Myślałam, że to będzie rok, może dwa, ale w pewnym momencie stało się to częścią mojego życia.

Zawodniczka przyznaje, że można się od tego uzależnić, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. - Zwracam uwagę na to, co jem. Nie używam półproduktów czy przetworzonej żywności. Dbam o zdrowie.

/ 7Monika Bodalska

Ma dopiero 18 lat, a już znajduje się w czołówce topowych polskich zawodniczek. Szturmem zdobywa kolejne trofea i pozostawia swoje rywalki daleko w tyle. Na swoim koncie ma m.in. drugie miejsce w Debiutach Bikini Fitness 2016, trzecie miejsce w Mistrzostwa Polski Seniorów 2016 i mistrzostwo Polski Juniorów w tym samym roku.

Swoja przygodę z siłownią rozpoczęła, mając 16 lat. Potrzebowała wówczas zgody rodziców. Chciała tylko schudnąć, pozbyć się boczków i brzucha. Była samoukiem, kombinowała, podpytywała, jakie ćwiczenia będą najlepsze. I tak się zaczęło.

- Gdy po raz pierwszy wychodziłam na scenę, czułam się dziwnie - mówi nastoletnia mistrzyni. - Z jednej strony byłam bardzo szczęśliwa, z drugiej strony bałam się. To było coś nie do opisania.

/ 7Sylwia Sobota

Z prędkością światła zbudowała swoją karierę. Wygrała mnóstwo zawodów, ma na koncie mistrzowskie tytuły. Skończyła wychowanie fizyczne z tytułem magistra i na początku uczyła dzieci judo. Przypadkowo zainteresowała się fitnessem sylwetkowym.

- Po kilku rozmowach ze znajomymi, został mi polecony trener Jerzy Szymański, z którym spotkałam się i zaczęliśmy współpracować - tłumaczy w jednym z wywiadów. - Powiedział mi, że dobrze wyglądam, tylko muszę popracować nad nogami i pupą. Powiedział dokładnie “Fajny masz tyłek, ale do klepania”!

Szybko wzięła się za siebie. Na dietę organizm rewelacyjnie zareagował. Sylwia Sobota pojechała na pierwsze zawody i wygrała. To od tego zwycięstwa wszystko się zaczęło.

/ 7Hanna Garboś-Płaczkowska

Mistrzyni świata fantastyczny wygląd zawdzięcza nie tylko ostrym treningom. Tajemnice diety zdradza jej mąż.

- Stosujemy odpowiednio zbilansowaną dietę, każdy posiłek jest odpowiednio wyliczony. Jest to dieta wysokobiałkowa. W ciągu roku mamy dwa sezony startowe. Przygotowanie do jednego sezonu to około 6 miesięcy, więc jeżeli trafi nam się chociaż jeden "wolny" miesiąc, to jemy pierogi albo kopytka! - tłumaczy

Hanna Garboś-Płaczkowska na co dzień nie pozwala sobie na zachcianki. Musi jeść odpowiednio przygotowane posiłki co trzy godziny. Nawet do kina zabiera własne jedzenie.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Jan Frycz o wierze i Kościele. Padły dobitne słowa
Jan Frycz o wierze i Kościele. Padły dobitne słowa
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Poznaj zasadę "21:30". Na pewno szybciej zaśniesz
Poznaj zasadę "21:30". Na pewno szybciej zaśniesz
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Polacy ruszają po promocje. Boją się jednej rzeczy
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"
Pożegnała Maciąg. "Jakby ktoś mnie trzymał za rękę"