Trwa ładowanie...
d419ydw
Regionalizacja obostrzeń. Sławomir Broniarz odpowiada, jak to wpłynie na uczniów i nauczycieli

Regionalizacja obostrzeń. Sławomir Broniarz odpowiada, jak to wpłynie na uczniów i nauczycieli

- Palącym tematem jest udział w próbnej maturze. Aktualnie to jest też podstawowe pytanie adresowane m.in. do Związku Nauczycielstwa Polskiego. Wychodzimy z założenia, że jeżeli szkoły są zamknięte, to nie ma powodu, aby dla próbnej matury ryzykowali swoje zdrowie uczniowie i nauczyciele – przekazał w rozmowie z WP Sławomir Broniarz. Zaznaczył też, że jego zdaniem to dobrze, że w kwestii regionalizacji nie pojawia się presja dotycząca zamknięcia wszystkich szkół.

Znowu mamy do czynienia z regionalRozwiń

Transkrypcja:

Znowu mamy do czynienia z regionalizacją obostrzeń, która dotknie także szkoły. Pytanie jak ta regionalizacja wpłynie na uczniów i nauczycieli? Najbardziej palący problem, który teraz się pojawia, to jest kwestia ewentualnego udziału w tak zwanej próbnej maturze. To jest temat numer jeden i w zasadzie podstawa pytań, które są adresowane także do Związku Nauczycielstwa Polskiego. Wychodzimy z założenia, że jeżeli szkoły są zamknięte całkowicie, to chyba nie ma powodu, abyśmy dla tej próbnej matury, która przecież nie jest obowiązkowa, ryzykowali zdrowie uczniów i nauczycieli. Ale tutaj leży to w kompetencji dyrektorów szkół. Natomiast w jakiejś mierze mamy do czynienia z sytuacją, której Związek Nauczycielstwa mówił przez w zasadzie cały rok. Ta regionalizacja jest czymś w rodzaju takiego trochę większego projektu edukacji hybrydowej. Skoro mamy poziom zagrożenia i zamykamy dany region, to w sytuacji całej edukacji można się pokusić o to, żeby tam, gdzie jest spokojnie, tam, gdzie nie mam żadnych zagrożeń, prowadzić edukację z udziałem wszystkich uczniów i nauczycieli, w sytuacji pełnego uczestniczenia w życiu szkoły i bezpośrednio z nauczycielem przy tablicy. Tam, gdzie jest zagrożenie, wprowadzić edukację zdalną, edukację hybrydową. Dobrze, że w tym wszystkim nie ma takiej presji czy parcia na to, żeby zamknąć wszystkie szkoły, ale nie zmienia to stanu rzeczy, że przy takim poziomie zachorowań, o którym mówił pan prezydent Olsztyna, pozostaje pytanie, kiedy ten poziom zostanie wygaszony i co z tą młodzieżą, która w maju wraz z początkiem maja ma przystąpić do egzaminu maturalnego.
d419ydw
d419ydw